Osób online 1129

Remis cieszy Roya


Trener Liverpoolu powiedział po meczu, że jest bardzo zadowolony z występu swoich młodych zawodników w zremisowanym 0:0 wieczornym starciu z Napoli w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Europy.

Dzięki zdobytemu dziś punktowi The Reds wciąż liderują w grupie K i są o krok od zapewnienia sobie awansu do fazy pucharowej.

Hodgson przyznał, że jest dumny ze stylu, w którym Martin Kelly, Jay Spearing, Jonjo Shelvey i David Ngog zastąpili między innymi Gerrarda i Torresa, którzy zostali w Melwood aby dokładnie przygotować się do niedzielnej potyczki z Blackburn.

- Za nami dobry występ i cieszę się, że zdobyliśmy ważny punkt chociaż wiem o przekonaniu niektórych ludzi przed meczem, że nie będziemy w stanie wywieźć z Neapolu punktów grając składem, który zabrałem z Anglii – powiedział Roy na pomeczowej konferencji.

- Zespół pokazał im, że się mylą i jestem dumny z zawodników. Ich wysiłki na boisku zasługują na pochwałę. Nie wydaje mi się, żebyśmy mogli czuć coś poza zadowoleniem z dobrze rozegranego meczu, zdobycia punktu i utrzymania się na szczycie tabeli.

- Każdy klub z tej grupy będzie musiał prędzej czy później dać odpocząć kluczowym graczom. Szczególnie dotyczy to nas i Napoli, bo Premier League i Serie A to bardzo mocne ligi. Skoro więc chcemy skupić się przede wszystkim na rozgrywkach krajowych, musimy świadomie dysponować siłami zawodników. Jeżeli reszta kadry jest na odpowiednim poziomie, stanie ona na wysokości zadania i poradzi sobie z przeciwnikiem.

- O to nam właśnie chodziło dziś wieczorem. Zagraliśmy mecz z dobrym rywalem na jego stadionie i poradziliśmy sobie. Dla kilku z graczy, jak Shelveya, było to pierwsze takie doświadczenie, a atmosfera obiektu w Neapolu na pewno nie pomaga przyjezdnym.

- Dziś musimy być zadowoleni z dobrego rezultatu po dobrej grze i uważam, że zasłużyliśmy na to.

Dziennikarze zapytali też Hodgsona, co sądzi o nieprzyjemnych incydentach wśród kibiców, które miały miejsce przed i podczas meczu.

- Zdawałem sobie sprawę z tego, co się dzieje i byłem zaniepokojony. Nasi kibice zrobili kawał dobrej roboty jadąc za nami do Neapolu. Wielu z nich to ci sami, którzy byli w Trabzonie kiedy graliśmy w eliminacjach.

- Jedyne, co mogę powiedzieć to podziękować za ich wsparcie i wyrazić ubolewanie z powodu ataków, które miały miejsce. Mam nadzieję, że nie są oni zbyt ciężko ranni i powrócą spokojnie do domu bez traumatycznych wspomnień. Nie chcemy widzieć w piłce nożnej ataków na kibiców przeciwnej drużyny – deklaruje Roy.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Souness wyróżniony za swoją działalność  (0)
17.06.2024 21:16, Bartolino, liverpoolfc.com
Reprezentacja Węgier liczy na wsparcie kibiców  (0)
17.06.2024 18:57, Wiktoria18, thisisanfield.com
Suárez: Darwin to wspaniały facet  (0)
17.06.2024 12:32, AirCanada, thisisanfield.com
Jutro poznamy terminarz na nowy sezon  (1)
17.06.2024 12:07, AirCanada, liverpoolfc.com
Keane: Nie sądzę, by Trent sobie poradził  (0)
17.06.2024 09:05, RosolakLFC, thisisanfield.com
Gakpo: To był trudny mecz  (1)
16.06.2024 17:47, A_Sieruga, liverpoolfc.com