100 Piłkarzy którzy wstrząsnęli The Kop » 41. Elisha Scott

  • Era: 1912-1934
  • Data urodzenia: 24.08.1894
  • Miejsce urodzenia: Belfast
  • Przeszedł z: Broadway United
  • Odszedł do: Belfast Celtic
  • Występy: 468
  • Bramki: 0

Legenda Elishy Scott pozostanie na zawsze w folklorze Liverpoolu. Prawdopodobnie największy bramkarz strzegący bramki dla the Reds. Scott pozostanie jedną z największych postaci reprezentujących klub mimo, że grał swój ostatni mecz w 1934. Urodzony w Belfaście, poszedł w ślady swojego starszego brata Billy'ego, który był bramkarzem Evertonu i reprezentacji Irlandii. Scott przeszedł do Lindfield jako 14-latek, ale wkrótce trafił do juniorskiego klubu Broadway United, gdzie uczył się swojego rzemiosła. Następnie Billy polecił go na Goodison. Na szczęście dla Liverpoolu, Everton ocenił go jako zbyt młodego piłkarza i kiedy Billy wspominał o swoim bracie prezesowi na Anfield, John McKenna nie zawahał się, by pozyskać 17-letniego nowicjusza.

Doświadczony bramkarz Kenny Campbell nadal bronił bramki Liverpoolu, dlatego młody Scott był brany pod uwagę na przyszłość. Nie minęło wiele czasu, jak wywarł ważenie. Zadebiutował z Newcastle United w Nowym Roku 1913, utrzymał czyste konto w bezbramkowym remisie. Bronił wtedy tak znakomicie na St James Park, że Newcastle od razu zaoferowało za niego tysiąc funtów. Scott został poinformowany w drodze powrotnej do Liverpool o ofercie i sadząc, że Campbell będzie zbyt trudnym konkurentem, rozważał o możliwym odejściu, jeśli otrzymałby pozwolenie. Sekretarz i menedżer Liverpoolu Tom Watson mądrze odmówił Newcastle i zapewnił Scotta, że jego przyszłość jest na Anfield. Miał rację. Do końca sezonu 1914/15 Scott mógł się cieszyć z większej ilości szans jako numer jeden Liverpoolu i mimo, że nadejście okresu Pierwszej Wojny Światowej zatrzymało jego postęp, to w latach 20' szybko zasłużył sobie na miano jednego z najlepszych bramkarzy w okolicy.

Jeden z reporterów tak o nim napisał, 'Ma sokole oko, szybkie ruchy jak pantera, kiedy rzuca się do strzałów i mocny chwyt.' W 1920 został powołany po raz pierwszy, a łącznie otrzymał 27 występów. W 1921/22 opuścił tylko trzy mecze, a the Reds wygrali swój pierwszy tytuł mistrzowski od 16 lat. Następny sezon sprawił, że na zawsze pozostanie między słupkami, gdyż mistrzostwo zostało obronione. Scott od tego momentu stał się ulubieńcem fanów i wsparcie jakie otrzymało było niespotykane. W 1924 po kapitalnej interwencji na Anfield z Blackburn Rovers, jeden fan wbiegł na boisko i pocałował go! Lata, kiedy Liverpool wygrywał mistrzostwo ligi minęły, ale popularność Scotta nigdy nie zgasła.

W 1934 wydarzyła się rzecz nie do pomyślenia, kiedy Everton zaoferował 250 funtów za jego usługi. Zbliżał się do końca swojej kariery i Liverpool był gotów zaakceptować ofertą, aż do czasu kiedy fani zalali protestami lokalne gazety. 21 lutego 1934 Scott rozegrał swój 467 i ostatni mecz dla Liverpool i był to rekord, który osiągnął dopiero Billy Liddell w 1957. Ulubieniec fanów wkrótce poprosił o powrót do Irlandii, by objąć stanowisko grającego menedżera w Belfast Celtic. Na okazję ostatniego meczu na Anfield w sezonie znieczuleni Kopites podobno płakali, kiedy ich bohater wygłosił pożegnalną mowę z loży dyrektorów. Ostatecznie przeszedł na emeryturę w wieku 42 lat w 1936 i kontynuował pracę menedżera w Belfaście, aż do czasu kiedy odszedł w 1949. Dziesięć lat później, legendarny Elisha Scott zmarł. Odszedł, ale nigdy nie zostanie zapomniany.

Osiągnięcia: Mistrzostwo Pierwszej Division (1921/22, 1922/23)

Słynny fakt: Bronił bramki, kiedy Liverpool zdobywał mistrzostwa na początku lat dwudziestych

Ciekawostka: Mieszkał w Wirral i po meczu miał trzy mile z Anfield do domu. Jako środek lokomocji wolał prom, aniżeli tramwaj.

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON