100 Piłkarzy którzy wstrząsnęli The Kop » 26. John Aldridge

  • Era: 1987-1989
  • Data urodzenia: 18.09.1958
  • Miejsce urodzenia: Liverpool
  • Przeszedł z: Oxford United
  • Odszedł do: Real Sociedad
  • Występy: 106
  • Bramki: 63

John Aldridge jest jednym z najlepszych napastników w historii brytyjskiego futbolu i kibic The Reds podczas swojego pobytu na Anfield zyskał status legendy wśród fanów z The Kop. Aldo został sprowadzony w styczniu 1987 roku, żeby zastąpić Iana Rusha, który odszedł do Juventusu i trzeba przyznać, że był niezwykle podobny z wyglądu do Walijczyka. Jak się później okazało był to jak najbardziej trafiony transfer dla The Reds.

Aldridge urodził się w Gaston i, gdy dorastał jego idolem był wielki napastnik z Liverpoolu - Roger Hunt, ale mógł tylko marzyć, o tym żeby pójść w ślady wielkiego idola. Na początku tułał się w lokalnej drużynie Południowego Liverpoolu, skąd odszedł do Newport County, a potem do Oxford United. W tym drugim zespole prezentował się znakomicie i dzięki wielu bramkom przykuł uwagę ówczesnego menadżera The Reds - Kenny'ego Dalglisha. Aldridge kosztował 750 tysięcy funtów i nie potrzebował czasu na zastanowienie, gdy dowiedział się o możliwości gry na Anfield.

W swoim debiucie w barwach Liverpoolu zdobył bramkę - nie dał najmniejszych szans Peterowi Shiltonowi strzałem głową. Jednak jego instynkt strzelecki ujawnił się dopiero w kolejnych meczach, gdy grał z Johnem Barnesem i Peterem Beardsley'em. Razem stworzyli jeden z najlepszych ofensywnych triumwiratów w historii Liverpoolu i Aldo trafił do siatki w każdym z dziewięciu pierwszych spotkań nowego sezonu w lidze.

Zakończył ten niezapomniany sezon jako najlepszy strzelec w klubie i walnie przyczynił się do dobrego funkcjonowania Czerwonej Maszyny, która sięgnęła po tytuł nie przegrywając pierwszych 29 spotkań w sezonie - wtedy był to rekord rozgrywek. Jednak sama końcówka była niezwykle pechowa, ponieważ w Finale FA Cup Dave Beasant obronił wykonywany przez niego rzut karny i to Wimbledon sięgnął po to cenne trofeum. Jednak 11 miesięcy później odpracował to niepowodzenie.

Reprezentant Irlandii bardzo szybko zapomniał o tej przestrzelonej jedenastce i kilka miesięcy później w meczu o Tarczę Dobroczynności z tym samym przeciwnikiem zdobył fantastyczną bramkę uderzeniem z przewrotki, a potem odpowiedział na powrót syna marnotrawnego - Iana Rusha, zdobywając hat-tricka w meczu z Charltonem.

Aldridge był silny w walce w powietrzu, nigdy się nie poddawał i był niezwykle popularny wśród kibiców The Reds. W sezonie 1988/89 ciągle grał fenomenalnie i utrzymał miejsce w pierwszej jedenastce mimo powrotu Rusha. Bardzo mocno dotknęła go tragedia z kwietnia 1989 roku na Hillsborough i postawił sobie zadanie - wygra FA Cup dla tych wszystkich, którzy zginęli tamtego dnia. Zdobył decydującą bramkę w powtórzonym półfinale przeciwko Nottingham Forest na Old Trafford, a potem otworzył wynik finału z Evertonem.

Sceptycy ciągle powtarzali, że Rush i Aldridge nie mogą grać razem, choć statystki ukazywały inny obraz. Jednak na początku sezonu 1989/90 Dalglish uznał, że Aldridge nie jest mu potrzebny i świetny snajper odszedł za 1,1 miliona funtów do Realu Sociedad.

Jednak wcześniej zdążył jeszcze godnie pożegnać się z kibicami podczas meczu z Crystal Palace, które zostało zmiażdżone 9-0 na Anfield. Przy stanie 5-0 Liverpool dostał rzut karny i trybuny widziały tylko jednego kandydata do wykonania jedenastki. Aldridge siedział wtedy na ławce rezerwowych, jednak pośpiesznie przeprowadzono zmianę, żeby Aldo mógł pożegnać się z kibicami. Nie zawiódł. Spokojnie umieścił piłkę w siatce nie dając szans bezradnemu Perry'emu Sucklingowi. W tym momencie na stadionie rozległ się najgłośniejszy ryk tamtejszej nocy i nawet tak twardy Scouser przyznał, że uronił kilka łez, gdy rzucał po meczu koszulkę i buty w trybuny.

Krótko grał na Anfield, ale zawsze będzie dobrze wspominany jako ulubieniec The Kop, a jego miłość do klubu wciąż jest wieczna. Jako dowód wystarczy posłuchać jego relacji w radio.

Osiągnięcia: Mistrzostwo Anglii (1987/88), FA Cup (1989) Tarcza Dobroczynności (1988)

Słynny fakt: Zdobył decydującą bramkę w Półfinale FA Cup przeciwko Nottingham Forest w 1989 roku

Ciekawostka: Był pierwszym piłkarzem spoza Kraju Basków, który reprezentował barwy Realu Sociedad.

- Bardzo łatwo jest zapomnieć jak wspaniałym piłkarzem był John Aldridge, ponieważ był wielkim bohaterem, z powodu lokalnych korzeni i faktu, że kibicuje The Reds. Bez wątpienia jest jednym z pięciu, bądź sześciu najlepszych napastników w historii Liverpoolu. - Tony Barrett na temat Johna Aldridge'a

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON