100 Piłkarzy którzy wstrząsnęli The Kop » 13. Roger Hunt

  • Era: 1959-1969
  • Data urodzenia: 20.07.1938
  • Miejsce urodzenia: Golborne
  • Przeszedł z: Stockton Heath
  • Odszedł do: Bolton Wanderers
  • Występy: 492
  • Bramki: 286

Roger Hunt jest jedynym piłkarzem w historii, który został honorowo obdarowany tytułem szlacheckim przez kibiców The Kop - ten zawodnik cieszył się ogromną popularnością wśród 28.000 kibiców, którzy zasiadali na słynnej trybunie w latach 60-tych. Bardzo łatwo jest dostrzec, dlaczego tak się stało - bez jego licznych bramek Liverpool mógłby nigdy nie uciec z otchłani drugiej ligi i nie stałby się najlepszą drużyną w kraju, która mogła stanąć ramię w ramię z najlepszymi zespołami z Europy.

Do czasów Iana Rusha, Roger pozostawał najlepszym strzelcem w historii klubu i ciągle do dziś żaden zawodnik nie zdobył w lidze więcej bramek od niego. Nie zapominajmy także, że wraz z reprezentacją Anglii zdobył Mistrzostwo Świata. Wciąż jest jedynym piłkarzem w historii The Reds, który może pochwalić się tym osiągnięciem, jednak często pomija się wkład, jaki włożył w ten sukces z 1966 roku.

Jednak jednym miejscem, gdzie ludzie nigdy go nie zapomną jest Anfield - dom Sir Rogera podczas dekady pełnej sukcesów, gdy to słowo Hunt jednoznacznie kojarzyło się z golem. Po raz pierwszy dostrzegł go były Czerwony Bill Jones, gdy Roger grał dla amatorskiego zespołu, a w debiucie dla The Reds zdobył gola w wieku 21 lat pod wodzą Phila Taylora w 1959 roku.

Bill Shankly po objęciu schedy po Taylorze zmienił większość piłkarzy na Anfield, jednak pozycja młodego Hunta nigdy nie była zagrożona. Shanks był wielkim fanem talentu Rogera i całkowicie zaufał "blondwłosemu bombowcowi", na którym spoczywała odpowiedzialność za awans do pierwszej ligi. W sezonie 1961/62 właśnie to zrobił zdobywając 41 bramek w 41 występach, czym walnie przyczynił się do awansu The Reds do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Jego współpraca z Ianem St Johnem przeszła do historii i razem terroryzowali defensywy w pierwszej lidze. Był najlepszym strzelcem w sezonie 1963/64, gdy Liverpool sięgnął po Mistrzostwo Anglii i tenże wyczyn powtórzył dwa lata później. Zdobył pierwszą bramkę w pamiętnym Finale FA Cup przeciwko Leeds United w 1965 roku, a także regularnie trafiał do siatki w Europie.

Hunt był bezcenny w zespole Shanksa dzięki wyjątkowemu instynktowni strzeleckiemu. Był szybki i silny, gotów był oddać życie za Liverpool i nawet najlepsi obrońcy mieli z nim ogromne problemy. Hunt zdobywał zarówno łatwe bramki z kilku metrów, jak i popisywał się spektakularnymi uderzeniami z dystansu - regularnie pokonywał bramkarzy rywali do końca lat 60-tych.

W styczniu 1968 roku pobił rekord Gordona Hodgsona pod względem ilości goli zdobytych w zespole z Anfield, pokonując bramkarza Chelsea na Stamford Bridge, jednak koniec na Anfield był dla niego smutny. Trener zaczynał budowę drugiej, wspaniałej drużyny i żadnym zaskoczeniem był fakt, że to właśnie starzejący się Hunt był jednym z pierwszych do odstrzału - rok później opuścił Anfield.

Trzy lata później po raz ostatni zawitał na murawie słynnego Anfield. To był mecz, na który w pełni zasłużył i już na kilka godzin przed jego rozpoczęciem zamknięto wejście na trybuny, ponieważ były one przepełnione. Na stadionie zgromadziło się ponad 56.000 fanów, a jeszcze tysiące stały pod stadionem. Jeśli kiedykolwiek, ktokolwiek wątpił w to, że fani The Reds po prostu go kochali to po tym wydarzeniu nie mógł już mieć najmniejszych wątpliwości.

Zdobył sobie sławę w najlepszych czasach dla reprezentacji Anglii i w końcu pod koniec stulecia został uhonorowany MBE, ale fani Liverpoolu nawet tego nie zauważyli, ponieważ już wcześniej nadali mu ten tytuł i do dziś darzą go ogromną miłością. Nieważne, co myślą subiektywne południowe dzienniki, liczy się to - zacytuję tutaj sławną przyśpiewkę kibiców Liverpoolu - "Sir Roger Hunt - był wspaniały!"

Osiągnięcia: Mistrzostwo Anglii (1963/64, 1965/66), FA Cup (1965), Mistrzostwo Drugiej Ligi (1961/62), Tarcza Dobroczynności (1964, 1965, 1966)

Słynny fakt: Zdobył najwięcej bramek w lidze w historii Liverpoolu.

Ciekawostka: W sezonie 1961/62 pięciokrotnie kończył mecz z hat-trickiem na koncie.

Gdzie jest teraz? Po zakończeniu kariery prowadził firmę rodzinną i stał się weteranem w Pools Panel, ale teraz spokojnie cieszy się życiem na emeryturze.

- On był moim bohaterem z dzieciństwa. Naprawdę wspaniały piłkarz. Roger Hunt wybitnie grał w Liverpoolu, a także między innymi dzięki niemu Anglicy zostali Mistrzami Świata. Szczerze Roger! Sędzia spojrzał się na liniowego, który powiedział, że Roger Hunt nigdy nie kłamie. Wygraliśmy Mistrzostwo Świata, ale nikt go nie chwalił. - Ian McCulloch na temat Rogera Hunta

Copyright © by LFC.pl 2004-18, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON