Howe rozczarowany Ibe'em

Eddie Howe wyraził swoje rozczarowanie brakiem postępów w grze Jordona Ibe'a od momentu letniego transferu z Liverpoolu. Bournemouth pobiło rekord transferowy klubu płacąc za skrzydłowego 15 milionów funtów.

Ibe zaliczył łącznie 19 występów w Barwach Wisienek w tym sezonie, ale zaliczył tylko jedno spotkanie w pełnym wymiarze czasowym.

Miało to miejsce w sobotnim meczu Pucharu Anglii z Millwall, wygranym przez klub z League One 3:0.

- Nie występuje regularnie w pierwszym zespole i to rozczarowujące zarówno dla gracza, jak i dla klubu.

- Ma w sobie wiele możliwości, lecz ich nie wykorzystuje, tak jak w ostatnim meczu.

- Obserwowaliśmy zawodników, którzy nie występowali regularnie w Premier League i zdecydowaliśmy, by dać im szansę u nas.

- Indywidualnie Ibe jest świetnym piłkarzem, więc byłem podekscytowany tym transferem, jednak rzeczywistość okazała się inna.

Ibe wystąpił w sobotę od pierwszej minuty na prawym skrzydle, lecz nie pomógł Wisienkom. Steve Morison, Shaun Cummings i Shane Ferguson zapewnili pewne zwycięstwo ekipie the Lions.

Brad Smith także zagrał w tym spotkaniu. Był to szósty mecz Australijczyka w Bournemouth w bieżącej kampanii.