Młodzież pewnie wygrywa z Barnet

Harry Wilson strzelił kapitalnego gola w spotkaniu drużyny Liverpoolu do lat 23 przeciwko ekipie Barnet. Młodzież The Reds zdominowała przeciwnika i pewnie wygrała mecz wynikiem 4:1.

Dwa gole w tym pojedynku strzelił młody Amerykanin, Brooks Lennon. Z kolei po jednym trafieniu zanotowali Jack Dunn oraz wspomniany Harry Wilson.

W następny poniedziałek, druga drużyna Liverpoolu zagra przeciwko ekipie Manchesteru United. Będzie to spotkanie rozgrywane w ramach Premier League 2. Wysoka wygrana The Reds przeciwko Barnet na pewno wpłynie na morale zespołu.

W 28 minucie spotkania, bliski pierwszej bramki był Brooks Lennon, jednak piłka obiła słupek. To jednak tylko rozdrażniło Amerykanina, który kilka chwil później otworzył wynik meczu. Znakomitym podaniem obsłużył go Matty Virtue. Brooks musiał już tylko skierować piłkę do siatki.

Jednak Barnet zdołało wyrównać przez nieoczekiwany błąd w obronie Liverpoolu. Było już 1:1.

Pięć minut przed zmianą stron The Reds znów byli na prowadzeniu. Stało się to za sprawą pięknej bramki Wilsona, który podkręconym strzałem w górny róg pokonał bramkarza rywali.

W 65 minucie spotkania genialnym rajdem lewą flanką popisał się Gomes. Następnie zagrał piłkę wprost do Brooksa Lennona, który ponownie się nie pomylił. Liverpool prowadził już różnicą dwóch bramek.

Ostatni strzelec bramki dla The Reds został wpuszczony na boisko z ławki. Był nim Jack Dunn. Anglik potężnym strzałem obił poprzeczkę w taki sposób, że piłka ostatecznie wylądowała w siatce. Liverpool wygrał ten mecz 4:1.

- Ten mecz był dla nas ważnym sprawdzianem - mówi Mike Garrity, trener drużyny U23.

- Miło było znów oglądać Connora Randalla na boisku. Pokazał się z bardzo dobrej strony.

- Bardzo solidne 90 minut zagrał także Jordan Williams. Jego postępy są niezaprzeczalne.

- Cieszę się, że drużyna mogła wygrać to spotkanie i nieco podbudować morale przed ważnym pojedynkiem z Manchesterem United.