Firmino ofiarą włamywaczy

Gwiazda Liverpoolu, Roberto Firmino padł ofiarą włamywaczy, którzy wtargnęli do jego domu. Brazylijskiemu zawodnikowi skradziono biżuterię, zegarki i ubrania o wartości 70 000 funtów.

Złodzieje wkradli się do domu 25-latka, 22 grudnia, około godziny 22, kiedy ten opuścił dom razem z żoną i dwójką dzieci.

Po włamaniu Firmino z rodziną przeniósł się do hotelu, a dom został zabezpieczony przez służby.

Kilka dni po zdarzeniu Firmino został zatrzymany przez policję pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Rozprawa ma odbyć się 31 stycznia.

Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny, a obecnie detektywi kontynuują postępowanie w celu zbadania wszelkich okoliczności.

Jeden z podejrzanych był widziany w kurtce Brazylijczyka.

Steve Christian, przedstawiciel policji w Liverpoolu powiedział: Chcę zaapelować do przestępców i poprosić ich, aby postawili się w sytuacji ofiar i pomyśleli, jak oni mogliby się poczuć, gdyby to ich potraktowano w taki sposób.

- Mieszkańcy domu musieli poczuć się fatalnie, po powrocie do okradzionego domu.

- Proszę sprawców, by zrobili dobry uczynek i oddali skradzione przedmioty właścicielom w jakikolwiek sposób.

- Apeluję także do wszystkich, którym proponowano skradzione rzeczy, by skontaktowali się z policją, oraz do wszystkich, którzy byli feralnego dnia wieczorem w pobliżu miejsca zdarzenia i zapamiętali jakiekolwiek podejrzane zachowanie.

Firmino dołączył do grona piłkarzy wybranych przez złodziei w ostatnim czasie.

W sierpniu gang bandytów w kominiarce zaatakował rezydencję Wayne'a Rooneya, gdy ten był poza domem.

We wrześniu 2015 roku, napastnik Evertonu i reprezentacji Belgii, Romelu Lukaku został obrabowany, gdy rozgrywał mecz kwalifikacji do Euro 2016.

W ubiegłym miesiącu dokonano włamania do domu Carlosa Teveza, gdy brał ślub.