Gerrard o utracie Suáreza

Steven Gerrard wyjawił, że jego zdaniem w bieżącej kampanii Liverpool miałby znacznie większe szanse na wygranie ligi, gdyby klubu z Anfield nie opuścił Luis Suárez.

Z Urugwajczykiem w składzie the Reds bliscy byli zdobycia tytułu w sezonie 2013/14, kiedy to pod wodzą Rodgersa wypuścili z rąk pierwsze miejsce dopiero w samej końcówce.

W kolejnym sezonie pod nieobecność Suáreza Czerwoni zajęli dopiero szóste miejsce.

Tuż przed zbliżającym się starciem Barcelony z PSG, Steven Gerrard wypowiedział się na temat zalet posiadania reprezentanta Urugwaju w swoim składzie.

- W Premier League jest wiele mocnych ekip, jednakże Liverpool z Suárezem w składzie miałby dużo większe szanse - powiedział Gerrard.

- Dałby gwarancje bramek, asyst, ciągle sprawiałby problemy rywalowi, a w konsekwencji dawał też znacznie więcej miejsca swoim kolegom.

- Jest nie do zatrzymania. Strzela znakomite bramki, gole każdego typu, potrafi stworzyć okazję z niczego.

- Skupia na sobie uwagę całej czwórki obrońców rywala. Granie z nim było marzeniem każdego piłkarza. Zawsze był w ruchu, dzięki czemu mogłeś posłać w jego kierunku piłkę. Istny fenomen. Po przejściu do Barcelony wskoczył na zupełnie inny poziom. Jego statystyki są niesamowite.

Z Liverbirdem na piersi Suárez strzelił 82 bramki w 133 spotkaniach, z kolei dla Dumy Katalonii zanotował 109 trafień w 128 meczach, udowadniając, że zasłużył na miano jednego z najlepszych zawodników na świecie.