Hyypiä: Dobrze, że gramy o stawkę

Sami Hyypiä twierdzi, że piłkarze Liverpoolu będą czerpać radość z faktu, że w ostatnim meczu sezonu, stawką dla nich jest udział w Lidze Mistrzów w sezonie 2017/2018.

W przypadku zwycięstwa w starciu z Middlesbrough, the Reds zapewnią sobie 3 albo 4 miejsce w Premier League na koniec rozgrywek.

Według byłego kapitana Liverpoolu, presja jaka może towarzyszyć zawodnikom w ostatnim meczu sezonu, bardziej pomoże, aniżeli miałaby przeszkodzić Czerwonym.

- Wszystko jest w naszych rękach i sądzę, że piłkarze mogą być zadowoleni, że będą grali o stawkę w ostatnim meczu kampanii.

- Czasem jest tak, że 2-3 ostatnie spotkania grasz o pietruszkę i kiepsko wtedy o jakąś większą motywację. Teraz sytuacja jest zupełnie inna.

- Celem minimum tego klubu w każdym sezonie powinno być miejsce, które zagwarantuje udział w Lidze Mistrzów. Chciałbym, aby City nie wygrali w niedzielę, gdyż wtedy moglibyśmy zająć 3 lokatę, co dałoby bezpośredni awans do Champions League.

- Jestem przekonany, że chłopcy wygrają i nie będziemy musieli patrzeć na to, co zrobi Arsenal.

Boro przyjedzie na Anfield, jako zdegradowany klub, który w przyszłym sezonie wróci na zaplecze Premier League. Hyypiä nie przewiduje jednak z tego powodu, jakiegoś rozluźnienia w szatni Liverpoolu.

- Niektórzy piłkarze i kluby zawsze grają lepiej, gdy znajdują się pod presją. Z drugiej strony, gdy schodzi z ciebie ciśnienie i pojawia się więcej luzu, także możesz grać lepiej.

- Piłkarzom chodzi o dumę. Zawodnicy Boro wyjdą na boisko i będą chcieli wygrać. Nie wyjdą na plac gry, czekając na najniższy wymiar kary.

- Jeśli od początku ich nie przyciśniesz, dając niejako rywalom pewną zachętę do grania, możemy być świadkami trudnego spotkania dla Liverpoolu. Uważam, że Klopp jest zbyt doświadczonym trenerem, by pozwolić swoim piłkarzom na coś takiego. Będzie dokładnie wiedział, jak ich odpowiednio zmotywować.

- Nie sądzę też, by chłopcom była potrzebna dodatkowa motywacja. Wiedzą, że wygrana da im Ligę Mistrzów. To bardzo ważne dla przyszłości klubu.

- Każdy zawodnik myśli o występach w Champions League, a to istotne w kwestii letniego okna transferowego - podsumował.