Ward o celach i marzeniach

Danny Ward powiedział, że konkurencja o pozycję między słupkami bramki the Reds w nowej kampanii musi wyjść na dobre całemu zespołowi. Walijczyk zeszły sezon spędził na wypożyczeniu do Huddersfield Town i pomógł zespołowi w awansie do Premier League.

Jürgen Klopp zamierza dać jednak Wardowi takie same szanse, jak Lorisowi Kariusowi i Simonowi Mignoletowi.

Bramkarz uważa też, że indywidualne aspiracje powinny być jednak w cieniu ogólnego interesu klubu.

- Im więcej masz w drużynie bramkarzy z wysokimi umiejętnościami, tym lepiej - powiedział.

- Boss powiedział nam, że zdrowa konkurencja o miejsce w składzie, wyjdzie z korzyścią dla wszystkich.

- To nasz cel każdego dnia. Wspólnie się motywujemy i razem nakręcamy do działania. Chcemy, by między słupkami Liverpoolu stał najlepiej dysponowany bramkarz z możliwych.

- Menadżer wie, jakie umiejętności posiadamy i zamierzamy sprawić, by miał ciężki ból głowy, kiedy rozpocznie się nowy sezon.

- Ostatnie 12 miesiące to był dla mnie szalony czas, pełen niesamowitych przeżyć.

- Udałem się do Huddersfield w celu regularnych występów, a zakończenie tego wszystkiego było jak z bajki.

- Występy na takich stadionach jak Wembley, zawsze dodają ci pewności siebie. Mam nadzieję, że pomoże mi to w przyszłości.