Boss o sytuacji kadrowej w drużynie

Jürgen Klopp powiedział, że Daniel Sturridge nie będzie jeszcze zdolny do gry na Vicarage Road, lecz będzie do dyspozycji menadżera na wtorkowy mecz w ramach eliminacji Ligi Mistrzów.

Napastnik szybko doszedł do siebie po lekkim urazie uda, którego nabawił się w czasie starcia z Bayernem Monachium na Allianz Arena.

Klopp powiedział, że Sturridge miał szanse na powrót do kadry już na otwarcie sezonu Premier League, lecz ostatecznie sztab medyczny podjął inną decyzję.

- Daniel ma za sobą fantastyczny okres przygotowawczy, a to był jedynie drobny uraz.

- Był blisko powrotu do gry przed weekendem, a teraz jestem niemalże pewny, że będzie do mojej dyspozycji we wtorek.

Sturridge jest jednym z czterech piłkarzy pierwszego zespołu, z których nie będzie mógł skorzystać Klopp w sobotę. Urazy wykluczyły z gry także Adama Lallanę, Phila Coutinho i Nathaniela Clyne'a.

- Nieszczęśliwie dla nas wszystkich, Adam nabawił się kontuzji, która wymusza w jego przypadku dłuższą przerwę. Clyney ma problemy praktycznie od początku okresu przygotowawczego. Dodatkowo wypadł nam Phil, co sprawiło, że musimy sobie radzić bez 4 ważnych piłkarzy. Nie jest to komfortowa sytuacja, lecz musimy się z tym zmierzyć.

- Mamy w kadrze kilku młodych zawodników, którzy muszą potwierdzić swój talent i umiejętności na poziomie Premier League. Zdaje sobie sprawę, że przede mną niełatwe decyzje. Zobaczymy, co się jeszcze wydarzy przed końcem sierpnia.

Boss wypowiedział się także na temat Jordana Hendersona, który opuścił ostatni sparing w Dublinie z powodu choroby.

- Nie chcieliśmy wtedy ryzykować. Lekarz powiedział, że nie jest w stu procentach gotowy, więc zostawiliśmy go w domu. Brał jednak udział we wszystkich treningach, więc sytuacja jest jasna i klarowna.