Purslow o rywalizacji z United

Były dyrektor wykonawczy the Reds, Christian Purslow, przyznał, że misja przywrócenia Liverpoolu na szczyt jest dla Jürgena Kloppa "z natury trudna" z racji znacznie większego bogactwa Manchesteru United.

Odwieczni rywale spotkają się po raz kolejny w sobotnim meczu na Anfield. Drużyna Kloppa musi gonić United - w tabeli Premier League tracą do Czerwonych Diabłów siedem punktów.

Purslow stwierdził, że pozaboiskowe różnice między klubami powodują, że rywalizacja z United jest trudna. Klub z Manchesteru wykazuje roczne przychody w okolicach 560 milionów funtów, a w ostatnim raporcie Liverpoolu kwota ta wyniosła 301 milionów.

- Między Manchesterem United i Liverpoolem jest różnica przychodów. Liverpool wciąż radzi sobie świetnie, ale to tylko ułamek kwoty Manchesteru, ale od menedżera the Reds wymaga się wygrania rywalizacji z United - dokładnie tak, jak zrobił to w Niemczech, gdzie dwukrotnie zdobył tytuł wydając ułamek tego, co wydawał Bayern Monachium.

- To wszystko jest bardzo podobne do oczekiwań wobec Kloppa i jego osiągnięć w Dortmundzie - tam rywalizował z absolutnym gigantem w postaci Bayernu Monachium, wydawał mniej pieniędzy zarówno na pensje, jak i transfery. Dokładnie tak samo wygląda jego zadanie w Liverpoolu. Jest idealny dla tego klubu, a jego zadanie jest z natury trudnym projektem, musi rywalizować mając mniejsze zasoby.

- Uważam, że większość fanów Liverpoolu już za czasów Brendana Rodgersa czuła, że zespół prezentuje nowy, bardzo ofensywny i atrakcyjny styl gry. Były jednak znaki zapytania w obronie, a Jürgen praktycznie nie rozwiązał tych problemów. W moich oczach właściciele wiedzą jednak jakie stoi przed nimi zadanie. On jest właściwym człowiekiem na tę posadę, a realizacja tego projektu może zająć ponad pięć lat, nie dwa lata.