Gordon o zimowym okienku

Wielu kibiców Liverpoolu kieruje już swe oczy w kierunku zimowego okna transferowego. Co prawda, przed jego otwarciem The Reds czeka jest wiele pojedynków, lecz wizja zakontraktowania kilku graczy w celu poprawy gry zespołu wydaje się zbyt przyjemna, by jej nie dostrzegać.

Liverpool z pewnością postara się o zdobycie podpisu środkowego obrońcy. Czy będzie to Virgil van Dijk? A może włodarze klubu od razu przejdą do planu B?

Jeden z właścicieli klubu uchylił rąbka tajemnicy i wyznał, iż zarząd już teraz czeka na otwarcie okna transferowego. Mike Gordon, prezes Fenway Sports Group wypowiedział się na tematy krążące wokół transferów Liverpoolu w ostatnim okresie.

- Żałowałbym, gdybyśmy chociaż nie spróbowali zakontraktowania kilku solidnych piłkarzy. Oczywiście chcieliśmy i staraliśmy się to robić już wcześniej.

- Z biegiem czasu możliwość zdobycia podpisu zawodnika w zimowym okienku wciąż się zmniejsza. Szczerze mówiąc, jeśli komuś się to udaje, jest to swego rodzaju anomalia.

- Na rynku transferowym trzeba postępować zgodnie z zasadami, trzeba być zdyscyplinowanym. Jest to główny powód, dla którego nie udało nam się zbyt wiele zwojować w lecie.

- Jednak ciągle wypatrujemy okazji na poprawienie naszej sytuacji kadrowej.

Rok temu, przed zimowym okienkiem łączone były z Liverpoolem 2 nazwiska. Julian Brandt oraz Christian Pulisic. Jednak klub z Merseyside nie zakontraktował żadnego z nich i niedługo po tym odpadł z wyścigu o mistrzostwo Anglii po koszmarnym, styczniowym okresie.

W ciągu ostatnich pięciu lat The Reds wykupili lub wypożyczyli w styczniu zaledwie 4 piłkarzy. Byli to: Stephen Caulker, Marko Grujic, Philippe Coutinho oraz Daniel Sturridge.