Mane: Nie mogę się już doczekać

Sadio Mane potwierdził, że czuje się świeżo i jest w pełni przygotowany na mecz ze Spartakiem Moskwa. Spotkanie, które zadecyduje o ewentualnym awansie Liverpoolu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów rozpocznie się już jutro na Anfield o godz. 20:45.

Senegalczyk przesiedział na ławce rezerwowych całe 90 minut podczas ostatniego spotkania the Reds, które zakończyło się pewnym zwycięstwem nad Brighton & Hove Albion aż 5:1.

Skrzydłowy Liverpoolu w rozmowie dla oficjalnej strony internetowej klubu potwierdził, że jego nieobecność na boisku nie była spowodowana żadną kontuzją i jak najbardziej jest gotowy do gry w jutrzejszym meczu Ligi Mistrzów.

Odczuwasz lekką frustrację z powodu ostatniego meczu, w którym nie pojawiłeś się na murawie?

Szczerze mówiąc, każdy zawodnik na świecie chce występować we wszystkich meczach. Ale jesteśmy Liverpoolem, jesteśmy wielkim zespołem z bardzo dobrymi zawodnikami na każdej pozycji, więc musimy akceptować decyzję trenera. Trzeba również szanować swoich kolegów z drużyny, ponieważ świetnie wywiązują się z powierzonych im obowiązków, a to jest najważniejsze. Dobro całego zespołu zawsze jest na pierwszym miejscu.

Czy to najlepszy skład, w którym występowałeś?

Tak, oczywiście. Mamy świetnych graczy, którzy z każdym kolejnym meczem robią postępy. Pracujemy ciężko każdego dnia na treningach i mam nadzieję, że będziemy to kontynuować. Tylko takie podejście może przynieść nam sukcesy.

Wybiegając trochę w przyszłość, chciałbyś wystąpić w niedzielnych derbach z Evertonem?

Każda gra w tym sezonie jest ważna, ponieważ zawsze walczymy o zwycięstwo. Obecnie jest zbyt wcześnie, aby rozmawiać o niedzielnych derbach. Musimy skoncentrować się na jutrzejszym meczu i zrobić wszystko, żeby uzyskać awans. Teraz tylko to się liczy.

Czy to najważniejszy mecz sezonu?

Jeden z najważniejszych. To będzie niezwykle ekscytujące spotkanie, bo gramy o wyjście z grupy. Mamy świetny zespół i choć wiemy, że mecz ze Spartakiem będzie trudną przeprawą, to jesteśmy pewni siebie, bo możemy pokonać każdą drużynę na świecie. Postaramy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby tylko uzyskać korzystny wynik.


Mo Salah strzelił wiele goli w tym sezonie, ale czy ty i twoi koledzy z drużyny powinniście częściej trafiać do siatki?

Cieszę się, że Mo zdobywa tak wiele goli i szybko odnalazł się w nowym miejscu. Jest dla nas ważnym zawodnikiem i postaramy się, żeby zdobywał jeszcze więcej goli, bo to przynosi korzyści całej drużynie. Mo w każdym meczu daje z siebie wszystko. To jest kluczowe.

Czy trenujesz rzuty wolne z Philippe Coutinho?

Philippe jest jednym z najlepszych zawodników na świecie, a jego rzuty wolne są niesamowite. Zawsze staram się coś od niego podpatrzeć, ale myślę, że on wcale nie chcę mnie uczyć! Phil zawsze dużo pracuje nad tym elementem, dlatego tak łatwo przychodzi mu strzelanie goli z rzutów wolnych.

Jak ważne jest zajęcie pierwszego miejsce w grupie Ligi Mistrzów?

Szczerze mówiąc, jest to dla nas bardzo ważne. Mamy możliwość wyjścia z grupy z pierwszego miejsce, więc spróbujemy tego dokonać.

Jak dużą rolę mogę odegrać w tym fani?

Śmiało mogę stwierdzić, że mamy najlepszych fanów na świecie, są po prostu niesamowici! Odgrywają wielką rolę w każdym meczu. Dla nas ważne jest, abyśmy czuli, że są z nami przez cały mecz.

Minęło trochę czasu, od kiedy Liverpool ostatnio raz grał w fazie pucharowej Ligi Mistrzów...

To nie jest dla nas zbyt ważne. W jutrzejszym meczu mamy szansę, aby wyjść z grupy z pierwszego miejsca i na pewno możemy to zrobić. To bez wątpienia będzie wymagający mecz, ale damy z siebie wszystko w walce o wygraną.