Oceny według LFC.pl

Liverpool odniósł swoją czwartą ligową porażkę w tym sezonie. Po dwóch golach Marcusa Rashforda Manchester United zwiększył swoją przewagę nad The Reds do pięciu punktów. Poniżej oceny za to spotkanie.

Loris Karius 6,5 - Jego interwencja niemal na środku boiska w końcówce spotkania, gdy przerwał groźną kontrę Manchesteru United była niesamowita. Poza tym strzały Rashforda były jedynymi celnymi uderzeniami na bramkę Niemca.



Trent Alexander Arnold 3 - Pierwsza bramka idzie na jego konto, źle się ustawił względem Rashforda, a później dał mu się jeszcze łatwo ograć w polu karnym. Przy drugim golu też się nie popisał, odwracając się plecami do strzelca, zmniejszając tym samym swoją powierzchnię ciała. Grający przed nim Salah był pieczołowicie pilnowany, ale Trent nie potrafił skorzystać z tego, że uwaga po jego stronie była skierowana ku Egipcjaninowi.



Dejan Lovren 3 - Lukaku zdominował go w powietrzu, co kosztowało Liverpool utratę dwóch bramek. W pierwszej sytuacji przegrał główkę z Belgiem, natomiast przy drugim golu dał napastnikowi United opanować piłkę i odwrócić się z nią w kierunku bramki. Także niepewnie zachował się w sytuacji, gdy Mata uderzał przewrotkę, był tak głęboko ustawiony, że złamał linię spalonego.



Virgil Van Dijk 7 – PIŁKARZ MECZU - Gdy Lukaku ustawiał się po jego stronie, nie miał nic do powiedzenia w starciach z Holendrem. Wygrywał dużo pojedynków i był bliski strzelenia bramki w pierwszej połowie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.



Andrew Robertson 6 - Przyzwoity występ, aczkolwiek miał łatwiejsze zadanie niż Trent, bo nie musiał się pojedynkować ze swoim zawodnikiem. Ustawiony po jego stronie Mata częściej schodził do środka niż przebywał w okolicy Szkota.




Emre Can 6 - Zagrał jako defensywny pomocnik, podczas gdy Henderson przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych. Z tercetu pomocników spisał się najlepiej. Nie zdążył doskoczyć do Lukaku przy drugiej bramce, gdy ten wygrał pojedynek z Lovrenem. Zaliczył trzy odbiory.



James Milner 5 - Ostatnio był w niezłej dyspozycji, więc Klopp postanowił postawić na doświadczonego Anglika mimo jego niewielkich problemów zdrowotnych przed spotkaniem. Brakowało mu kreatywności, a dośrodkowania pozostawiały wiele do życzenia.



Alex Oxlade-Chamberlain 4,5 - Przez cały czas jego pobytu na boisku raził niedokładnością. Próbował grać odważnie, popychać akcje do przodu, ale zazwyczaj takie próby kończyły się niedokładnymi podaniami. Zmieniony po godzinie gry.



Mohamed Salah 5 - Przez cały mecz dosłownie czuł na sobie oddech Younga, który nie odstępował go na krok. To był bardzo ciężki mecz Egipcjanina, bo żeby zrobić coś konstruktywnego, musiał być perfekcyjny. Nie miał miejsca do gry, nie miał miejsca do rozpędzenia się. W końcówce miał na nodze piłkę meczową, ale znacznie chybił.



Sadio Mane 6,5 - Często schodził do środka, szukał pojedynków z obrońcami. To po jego akcji Bailly wpakował samobója, a po dwójkowej grze z Firmino był faulowany w polu karnym przez Fellainiego, jednak Craig Pawson nie zdecydował się wskazać na wapno.



Roberto Firmino 6,5 - Oddał trzy strzały, zanotował trzy odbiory, zagrał z Mane dwójkową akcję, po której powinien zostać podyktowany rzut karny. Starał się, jak mógł w tych trudnych warunkach.



Rezerwowi:

Adam Lallana 5 - Wszedł, by usprawnić środek pola, nadać tempa i kreatywności. Zamiast tego zwalniał akcje.



Gini Wijnaldum 5 - Zmienił Trenta, ale nie zrobił żadnej akcji, która zapadłaby w pamięci. Wszystkie piłki zagrywał do środka, nie przyspieszając akcji.



Dominic Solanke – bez oceny - Wszedł w 83. minucie i zaliczył cztery kontakty z piłką.