Oceny według LFC.pl

Jurgen Klopp dokonał tylko jednej zmiany w wyjściowym składzie w porównaniu do meczu z Manchesterem City. Liverpool bez cienia zmęczenia nie dał szans Bournemouth, pewnie zwyciężając 3:0. Poniżej oceny za to spotkanie.

Loris Karius 7 - Mecz upłynął pod znakiem dominacji Liverpoolu, dopiero pod koniec spotkania Bournemouth oddało pierwszy celny strzał na bramkę, z którym poradził sobie Niemiec. Nie miał rąk pełnych roboty.



Trent Alexander Arnold 9 - GRACZ MECZU -Zaczął z wysokiego C, gdy wykonał dobre dośrodkowanie między linię obrony a bramkarza, z którego Salah strzelił obok bramki. Przez cały mecz był widoczny w akcjach ofensywnych, wykonał w sumie cztery kluczowe podania i dorzucił ładną asystę przy golu Salaha. Grał z dużą pewnością siebie, podejmował dobre decyzje, dużo mu wychodziło. Zanotował trzy odbiory i cztery przechwyty.



Dejan Lovren 8 - Bardzo dobry występ Chorwata. Zapewnił dobrą asekurację ofensywnie grajacemu Trentowi. Dobrze radził sobie z powstrzymywaniem zapędów napastników gości. Zaliczył trzy odbiory, dwa przechwyty i pięć wybić. Zszedł z boiska z powodu urazu, miejmy nadzieję, że nie będzie to nic poważnego.



Virgil Van Dijk 8 - Podobnie jak Chorwat spisał się bardzo dobrze. Holender utrzymuje wysoki poziom od momentu transferu do Liverpoolu. Większość piłek posyłane w nasze pole karne i jego okolice padało łupem wielkiego Holendra.



Andrew Robertson 7 - Solidny występ Szkota. Nie błyszczał tak jak Trent, ale spokojnie, po cichu wykonywał swoją robotę, nie tracił piłek.



Jordan Henderson 9 - Rozegrał wyśmienitą pierwszą połowę. Był odważny w rozegraniu, jego podania rozciągały grę, przesuwały cały zespół do przodu, potrafił podkręcić tempo akcji. Przy pierwszym golu popisał się celnym dośrodkowaniem na głowę Mane. Do tego zdusił w zarodku większość ataków Bournemouth. Druga połowa w jego wykonaniu nie była aż tak imponująca, ale wciąż prezentował wysoki poziom, a około kwadrans przed końcem zaliczył kluczowy powrót we własne pole karne i wybicie dośrodkowania, gdy Wisienki były bardzo bliskie sfinalizowania groźnego kontrataku.



Gini Wijnaldum 7,5 - Wszystkie jego podania w tym meczu były celne. Przy akcji na 3:0, uruchomił w środku pola Oxlade’a. Dobrze uzupełniał się z Hendersonem, zajmując miejsce Anglika, gdy ten zapędzał się do przodu.



Alex Oxlade-Chamberlain 9 - Świetny występ Anglika. Nie bał się rajdów z piłką, był prawdziwym utrapieniem dla defensywy rywala, która nie potrafiła sobie poradzić z nim, gdy był rozpędzony. Zaliczył asystę przy golu Firmino, a jeszcze wcześniej dograł mu na czystą pozycję w polu karnym. Sam kilka razy był blisko strzelania bramki po strzałach z dystansu. Do tego dorzucił cztery odbiory.



Mohamed Salah 8 - W dwóch-trzech sytuacjach mógł zachować się bardziej altruistycznie, ale kończył akcję samemu. Były momenty, gdy znajdował się w dobrych sytuacjach, ale brakowało mu lepszego przyjęcia piłki, przez co wykończenie akcji pozostawiało trochę do życzenia. Jednak po pięknej, instynktownej główce przelobował bramkarza, wyprowadzając Liverpool już na spokojne prowadzenie dwiema bramkami.



Sadio Mane 8,5 - Otworzył wynik spotkania. Z pierwszą główką poradził sobie Begović, ale był bezradny wobec jego dobitki. Miał ochotę i sytuacje na więcej goli. Grał zespołowo, dużo się poruszał i w biegu wymieniał podania z partnerami, wyciągając rywali z ich pozycji, co sprawiało im sporo kłopotów.



Roberto Firmino 8,5 - Skrzydłowi Liverpoolu są szczęściarzami, że mogą grać z Firmino. Zagrał w tym meczu wiele dwójkowych akcji z Salahem, który często mógł liczyć na to, że Brazylijczyk odegra mu piłkę, gdy ten w pełnym biegu ruszał na bramkę rywala. Swój bardzo dobry występ przypieczętował golem na 3:0.



Rezerwowi:

James Milner 6,5 - Zmienił Mane na kwadrans przed końcem spotkania, a Liverpool zmodyfikował system gry po jego wejściu. Nie był specjalnie widoczny, zablokował jeden strzał, wymienił trzy podania.



Ragnar Klavan – bez oceny - Zmienił pod koniec meczu Lovrena, zaliczył dwa wybicia.



Dominic Solanke – bez oceny - Zastąpił Firmino w doliczonym czasie gry.