Van Dijk: Postawmy ostatni krok

Virgil van Dijk pragnie, by Liverpool zakończył swój udany sezon ostatnim stemplem w Kijowie, przy okazji finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Liverpool w 1981 roku mierzył się z Królewskimi w konfrontacji o Puchar Europy i zwyciężył w tamtym starciu 1:0.

Holender i spółka zwyciężyli w niedzielne popołudnie na Anfield 4:0 Brighton and Hove Albion, czym przypieczętowali sobie udział w kolejnej edycji Champions League.

Obrońca Liverpoolu doskonale zdaje sobie sprawę, że to nie koniec emocji, koncentrując się już na wielkiej batalii w Kijowie.

- To był dla Liverpoolu świetny sezon i mam nadzieję, że uda się go zakończyć odpowiednim akcentem w Kijowie - powiedział stoper the Reds.

- Jestem przekonany, że będziemy dobrze przygotowani do tego meczu. Czeka nas ciężki test, gdyż Real ma w swoich szeregach piłkarzy o ogromnych możliwościach. Nie zapominajmy jednak, że także jesteśmy dobrym zespołem i mamy świetny zespół.

- Podejdziemy do finału z odpowiednią dozą pewności siebie. Nie znaleźliśmy się tam przypadkowo. Zasłużyliśmy, by zagrać o główne trofeum, więc musimy odważnie zagrać po swoje. Zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi.

Van Dijk został zapytany o wrażenia z pierwszych miesięcy spędzonych na Anfield.

- Bardzo mi się tu podoba. Praca z tą ekipą to wielka przyjemność. Granie dla tych kibiców, przy tej całej atmosferze jest czymś wyjątkowym. Mam nadzieję, że będę się mógł tym napawać przez długi czas.