Gini: Możemy zostać legendami

Gini Wijnaldum stwierdził, że okazja do pozostawienia po sobie statusu legendy zainspiruje Liverpool w meczu finałowym Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt.

Holender wierzy, że drużyna Jurgena Kloppa po tryumfie w Kijowie i zdobyciu szóstego Pucharu Europy zostałaby zapamiętana na zawsze.

- To nas bardzo ekscytuje – powiedział Wijnaldum.

- Możesz postawić się w jednym szeregu z legendami, które wygrały Ligę Mistrzów. Tego chce każdy.

- Mamy okazję, by wygrać ważne trofeum dla wielkiego klubu, który czekał na to od lat. Musimy być wdzięczni za tę okazję i spróbować wygrać.

- Wiemy jak to jest ważne dla kibiców, podobnie też dla nas. Musimy trzymać się razem, wspierać się i w ten sposób zwiększyć swoje szanse na wygranie Ligi Mistrzów.

Klopp dał swoim piłkarzom dwa dni wolnego po spokojnym, dającym miejsce w czołowej czwórce Premier League zwycięstwie 4:0 nad Brighton.

Drużyna zbierze się ponownie w środę, kiedy wyjadą na czterodniowy obóz treningowy do Marbelli.

Wijnaldum wierzy, że blisko dwa tygodnie przygotowań przed finałem pomogą the Reds.

- To był bardzo intensywny sezon – dodał. – Głównie przez kontuzje, które się przytrafiały w zespole, lecz podoba mi się taka intensywność, zagrałem dużo meczów.

- Jako piłkarz chcesz mieć trochę odpoczynku, więc teraz przyszedł na to czas. Będziemy też ciężko trenować, by pozostać w formie i przygotować się na Real.

- Będąc szczerym, trudno było o tym nie myśleć, ponieważ wszyscy dookoła mówią o finale. Nawet przed meczem z Brighton, wszyscy nam życzyli szczęścia w finale, a nie wspominali nic o ostatniej kolejce ligowej.

Drużyna Zinedine’a Zidane’a pojedzie do Kijowa jako faworyt, wygrywając dwa poprzednie finały, lecz Wijnaldum jest pewien, że Liverpool stanie na wysokości zadania.

Dwa lata po tym, jak spadł z Premier League z Newcastle, były pomocnik PSV Eindhoven wystąpi w najważniejszym spotkaniu europejskiej piłki klubowej.

- Nie mogę się doczekać.

- Dwa lata temu klub dotarł do finału Ligi Europy, lecz finał Ligi Mistrzów to największe wydarzenie dla każdego klubu. Dla wielu z nas to będzie pierwszy raz, to bardzo ekscytujące.

- Osiągaliśmy dobre wyniki w trudnych meczach zarówno w Lidze Mistrzów jak i Premier League, więc to daje nam pewność siebie.

- Real Madryt ma dobrych zawodników, to ich trzeci finał w ciągu ostatnich trzech lat, to mówi o nich bardzo dużo. Przywykli do gry o taką stawkę. Czeka nas trudne zadanie, lecz myślę, że podołamy.

- Jedyne, co musimy zrobić, to zagrać w swój sposób i zachować spokój. Myślę, że wtedy mamy szansę wygrać – zakończył.