Lyon ogłasza zerwanie negocjacji

Olympique Lyon ogłosił sensacyjne zakończenie negocjacji z Liverpoolem w sprawie transferu Nabila Fekira. Klubie z Ligue 1 w oficjalnym oświadczeniu twierdzi, że francuski pomocnik nie odejdzie z klubu w letnim oknie transferowym i pozostanie zawodnikiem Lyonu.

Lyon wystosował wczoraj oświadczenie, w którym ogłosił kategoryczne zakończenie negocjacji.

Olympique Lyonnais informuje, że negocjacje z Liverpoolem i Nabilem Fekirem w sprawie transferu kapitana OL zakończyły się niepowodzeniem i Olympique Lyonnais zdecydował je zakończyć w dniu dzisiejszym o godzinie 20:00. Pomimo tego, że Liverpool był priorytetem przy ewentualnym transferze Nabila, z zastrzeżeniem istnienia innych ofert zgodnych z interesem Nabila, OL i zainteresowanych klubów, Olympique Lyonnais jest zachwycony, że będzie mógł liczyć na swojego kapitana, który poprowadzi drużynę w sezonie 2018/2019, w którym zagramy w Lidze Mistrzów, gdzie będziemy losowani z trzeciego koszyka.

The Reds byli gotowi do ogłoszenia transferu opiewającego na 53 miliony funtów, a sam Fekir miał podkreślić, że chce grać w drużynie Jürgena Kloppa. Francuz miał zostać Czerwonym jeszcze przed wylotem reprezentacji na Mistrzostwa Świata. W czwartek sztab medyczny Liverpoolu udał się do Paryża po tym, jak kluby osiągnęły przełom w negocjacjach.



W mediach powoływano się na niepokojącą dyspozycję fizyczną 24-letniego zawodnika, ale ostatecznie po zasięgnięciu dodatkowej opinii odnośnie problemów z kolanem pomocnika Lyonu obawy zostały rozwiane i Fekir miał zielone światło by zostać drugim najdroższym nabytkiem po Virgilu van Dijku.

Negocjacje były na tyle zaawansowane, że Fekir zaczął wykonywać obowiązki medialne w stroju Liverpoolu, a zdjęcia związane z rychłym ogłoszeniem transferu miały rzekomo pojawić się w przeciekach w mediach społecznościowych. Po braku oświadczenia w piątek pojawiły się obawy odnośnie potencjalnych problemów. Francuski klub spotęgował je piątkowym oświadczeniem, w którym zaprzeczył doniesieniom o porozumieniu między klubami. Wtedy jeszcze powszechnie spekulowano, iż wpłynął na to status prawny klubu, który jest spółką akcyjną.

Jürgen Klopp i Edwards, który udał się do Paryża, mieli nadzieję sfinalizować transfer przed wyjazdem Fekira na Mistrzostwa Świata z reprezentacją Francji.

Kristian Walsh, Caroline Jones