Brazylia wygrywa, Firmino z asystą

Brazylijczycy pojadą na Mistrzostwa Świata do Rosji w świetnych humorach. Canarinhos rozegrali dzisiaj ostatnie spotkanie towarzyskie przed rozpoczęciem mundialu i pewnie pokonali Austrię aż 3:0.

Podopieczni Tite, którzy tydzień temu poradzili sobie z Chorwację na Anfield, tym razem nie dali żadnych szans Austriakom. Goście kontrolowali przebieg wydarzeń na stadionie Ernsta-Happela od pierwszego do ostatniego gwizdka. Wynik tej rywalizacji w 36. minucie otworzył Gabriel Jesus popisując się pewnym wykończeniem sytuacji w polu karnym przeciwnika.

18 minut po rozpoczęciu drugiej odsłony tego starcia na 2:0 podwyższył Neymar, który najpierw opanował piłkę po podaniu Williana, następnie z wielką łatwością ograł Aleksandara Dragovica i na koniec strzelił do siatki między nogami bramkarza.


Roberto Firmino na boisku zameldował się w 67. minucie, zmieniając Gabriela Jesua i już dwie minuty później miał na swoim koncie asystę. Piłkę do bramki po jego podaniu posłał Philippe Coutinho. Dla kibiców the Reds z pewnością nie był to nowy widok.

Brazylia tym meczem zakończyła przygotowania do mundialu i w najbliższym czasie piłkarze oraz sztab szkoleniowy tej reprezentacji wybiorą się do Rosji. Pierwsze spotkanie fazy grupowej rozegrają już 17 czerwca przeciwko Szwajcarii.