Grujić: Ciężko na to pracowałem

W poprzednim tygodni spełniło się jedno z dziecięcych marzeń pomocnika Liverpoolu. Marko Grujić został uwzględniony przez Mladena Krstajica w 23-osobowej kadrze Serbii na tegoroczne Mistrzostwa Świata. Nie da się ukryć, że pomógł mu w tym okres spędzony na wypożyczeniu w Cardiif City, gdzie regularnie grał w podstawowym składzie.

22-latek wystąpił w ostatnich dwóch meczach towarzyskich Serbów i liczy, że swoje szanse otrzyma również w trakcie trwania rosyjskiego mundialu. Reprezentacja Grujicia zagra w grupie E przeciwko Brazylii, Szwajcarii i Kostaryce.

- Zakwalifikowaliśmy się na wielką imprezę pierwszy raz od ośmiu lat, więc nie da się ukryć, że jest to dla nas duże osiągnięcie - stwierdził Grujić, który w 2016 roku podpisał z Liverpoolem czteroletnią umowę.

- Menedżer powiedział, że kilku zawodników z zespołu U-21 ma szanse na wyjazd na Mistrzostwa Świata i wiedzieliśmy, że przede wszystkim trzeba skupić się na ciężkiej pracy.


- Kiedy byłem dzieckiem, każdy chłopak kochający piłkę marzył o zagraniu na mundialu i reprezentowaniu swojego kraju. Po tym, jak zapewniliśmy sobie udział na turnieju w Rosji, skupiłem się na ciężkiej pracy i chciałem zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby selekcjoner znalazł dla mnie miejsce w kadrze.

- Nasza drużyna zmieniła się pod wodzą obecnego trenera. Wiele rzeczy funkcjonuje teraz zupełnie inaczej. Nie graliśmy na żadnym Euro i Mistrzostwach Świata od 2010 roku, dlatego niektórzy ludzie w Serbii stracili wiarę w nasz zespół. Ale teraz czuje, że pod tym względem jest zupełnie inaczej i wszyscy wyczekują pierwszego meczu na mundialu.