Za kulisami treningu Holendrów

Podczas pierwszego dnia przedsezonowych przygotowań Virgil van Dijk i Georginio Wijnaldum przeszli szereg testów. Wszystkiemu bacznie przyglądali się członkowie sztabu szkoleniowego oraz personel medyczy.

Z powodu obowiązków reprezentacyjnych Holendrzy rozpoczęli przedsezonowe przygotowania nieco później. Podczas niedzielnej sesji treningowej swoje 27 urodziny obchodził Virgil van Dijk.

Poniżej relacja z tego dnia...


Ćwiczenia rozciągające

Sam jubilat zameldował się w Melwood bardzo wcześnie i pod bacznym okiem sztabu medycznego oraz klubowego fotografa rozpoczął serię ćwiczeń.

Chwilę później na miejsce dotarł Wijnaldum, który przypatrywał się koledze z zespołu i czekał na swoją kolej.

Obaj zawodnicy wykonali pewien zestaw ćwiczeń, które miały na celu sprawdzenie ich gibkości.


- Teraz pora na ,,test wydolności". Nie jest on przyjemny. Najczęściej dowiadujesz się wtedy jak daleko jesteś od optymalnej dyspozycji i jak dużo jeszcze będziesz musiał na nią pracować - powiedział Wijnaldum.


Test wydolności

- Coraz bardziej mi się to podoba! - powiedział roześmiany Klopp.

Jest 10 rano, a Jürgen właśnie dołączył do Wijlanduma i Van Dijka. Menedżer The Reds chce obserwować swoich podopiecznych podczas corocznego testu wydolnościowego.

Zawodnicy będą biegli z coraz większą szybkością po owalnym torze. Po przebiegnięciu odpowiedniego dystansu następuje dwuminutowa przerwa, podczas której pobierana jest krew z ucha. Dzięki temu określane jest tętno oraz zawartość mleczanu we krwi zawodników.

Pod akompaniamentem Kloppa Virgil i Gini biegną okrążenie za okrążeniem. Niemcowi towarzyszy również John Achterberg, Peter Krawietz, Pepijn Lijnders, Andreas Kornmayer i kilka innych osób związanych ze sztabem szkoleniowym.

Po 45 minutach już wszystko jest jasne, a zawodnicy wracają na odpoczynek.

- Robinho! - wykrzykuje Van Dijk w kierunku zbliżającego się kolegi.

Holender zauważył schodzącego po schodach Robertsona, który już za kilka godzin weźmie udział w sparingu z Chester FC.

Zawodnicy serdecznie się witają, a po chwili Van Dijk zostaje zaproszony na zewnątrz. Tam czeka na niego Achtenberg i pozostali zawodnicy Liverpoolu, którzy składają mu życzenia urodzinowe w wielu językach....


Trening na siłowni

Koło południa Holendrzy udają się do siłowni, gdzie siadają na rowerkach, aby przejść kolejne testy. Całości przyglądają się Conall Murtagh i Richie Partridge.

Następnie sprawdzany jest wysiłek jaki zawodnicy wkładają w wyskok oraz wysokość na jaką mogą się wówczas wznieść. Na tej podstawie określana jest siła i wytrzymałość ich mięśni oraz pachwin.


Na zakończenie udają się na obiad do stołówki. Wijnaldum razem z Milnerem i Gomezem dyskutują na temat Mistrzostw Świata w Rosji. W tym czasie Van Dijk postanawia poświęcić kilka minut na wywiad dla LFCTV. Defensor Liverpoolu następnie udaje się do domu, aby świętować swoje urodziny.

- To nie był łatwy dzień. Początki zawsze są ciężkie. Niemniej jednak cieszę się powrotem. Teraz możemy zacząć pracować - powiedział Virgil.