Henderson w wysokiej formie

Jordan Henderson w spotkaniach reprezentacji narodowej nie przegrał w 30. spotkaniach – co jest rekordem wśród wszystkich reprezentantów Trzech Lwów. Anglicy jednocześnie żywią nadzieję, że zawodnik Liverpoolu w spotkaniu z Chorwacją przedłuży swój rekord.

28-latek rozpoczął wszystkie wygrane spotkania reprezentacji Anglii podczas trwających Mistrzostw Świata. Nie pojawił się na murawie, podczas gdy Anglicy przegrali z Belgią 0:1 w ostatnim meczu fazy grupowej.

Wszechstronność, przywództwo i tempo pracy Hendersona w środku pola Anglii – składającego się z trzech zawodników odegrało zasadniczą rolę w grze zespołu prowadzonego przez Garetha Southgate’a.

Jednak kapitan Liverpoolu podczas wtorkowej konferencji podkreślił, że sukces jaki odniosła reprezentacja jest dziełem wszystkich.

- Nie wygrywamy w pojedynkę, wygrywamy spotkania jako zespół. To wszystko zależy od tego nad czym pracujemy podczas treningów – powiedział Henderson.

- Najistotniejszą rzeczą dla mnie jest to, że nadal wygrywamy i mam nadzieję, że zanotujemy kolejne zwycięstwa.

Henderson był znakomity w sobotnim zwycięstwie nad Szwecją w ćwierćfinałowym meczu. Jego dobry występ nie uszedł uwadze byłemu selekcjonerowi Chorwacji Slavenowi Biliciowi.

- Jest dla mnie nieocenionym bohaterem – powiedział Bilić.

- Sposób w jaki zagrał przeciwko Szwecji, sposób w jaki zapewnia równowagę zespołu, jest metronomem zespołu i zasługuje na słowa uznanie – kontynuował.

Henderson opuścił spotkanie ze Szwecją 5 minut przed końcem spotkania z powodu problemów ze ścięgnem, ale uraz okazał się niegroźny i zawodnik wrócił do treningów w poniedziałek. Został serdecznie powitany z powrotem przez Southgate’a.

- Ma wybitne zdolności przywódcze, a jakość jego gry osiągnęła kolejny poziom.

Powrót Hendersona oznacza, że zawodnik Liverpoolu ponownie zmierzy się z chorwackim pomocnikiem – Luką Modriciem.

Zawodnicy mieli okazje rywalizować między sobą w finale Ligi Mistrzów, podczas którego Real zwyciężył 3:1 Liverpool. Bitwa pomiędzy zawodnikami może zadecydować, która z reprezentacji stanie naprzeciw Francji w wielkim finale w Moskwie.

- Miałem okazję grać kilka razy przeciw Modriciowi i uważam, że jest światowej klasy zawodnikiem. Mam nadzieję, że jutro będzie w gorszej dyspozycji – powiedział Henderson.

Anglicy zintensyfikują swoje starania, aby po raz drugi w historii znaleźć się w finale Mistrzostw Świata, podczas gdy Chorwacja jeszcze nigdy nie przeszła fazy półfinałowej.