Podsumowanie meczu

Liverpoolowi nie udało się powtórzyć wyczynu z Anfield i uległ Czerwonej Gwieździe Belgrad 2:0. The Reds po 4 kolejkach fazy grupowej LM mają na koncie zaledwie 6 punktów, przez co ich awans do 1/8 rozgrywek stoi pod znakiem zapytania.

Skład Liverpoolu...

Jürgen Klopp zdecydował się dokonać kilku zmian na wyjazdowy mecz Champions League. Pomiędzy słupkami stanął już tradycyjnie Alisson, którego wspierali defensorzy w składzie: Alexander-Arnold, Matip, Van Dijk i Robertson. W środku pola swoją szansę otrzymał Lallana, a także Wijnaldum i Milner. Atak Czerwonych poprowadził tym razem Daniel Sturridge wspierany przez Mané i Salaha.


Pierwsza połowa...

Gospodarze dopingowani przez zgromadzonych na stadionie kibiców rozpoczęli dość energicznie. Po krótkiej wymianie ciosów wyśmienitą szansę na strzelenie bramki zmarnował Sturridge. Anglik był niepilnowany w polu karnym i z bliskiej odległości uderzył ponad bramką.

W 22. minucie impas przełamał Pavkov. Serbski napastnik wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i mocnym strzałem głową umieścił piłkę w sieci.

Chwilę później Crvena Zvezda prowadziła już 2:0, a po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Pavkov. Serb wykorzystał błąd Liverpoolu, a następnie precyzyjnym strzałem z dystansu zaskoczył Alissona.



Druga połowa...

Zaniepokojony wynikiem spotkania Klopp zdecydował się na 2 zmiany już po pierwszych 45 minutach. Po przerwie za Sturridge'a i Arnolda weszli Firmino i Gomez.

Goście mieli przewagę, lecz nie potrafili sobie stworzyć stuprocentowej okazji. Swoich sił z dystansu próbował Salah, lecz golkiper gospodarzy wybronił strzał Egipcjanina.

W 78. minucie na murawie zameldował się Divock Origi, który zastąpił Adama Lallanę.

Do samego końca spotkania nie padła już żadna bramka.

The Reds ulegli Czerwonej Gwieździe Belgrad 2:0.