JK o Cou, kontrakcie i Wagnerze

Jürgen Klopp powiedział, że nie ma tematu ewentualnego powrotu do Liverpoolu - Philippe Coutinho. Przyszłość Brazylijczyka stała się ostatnio przedmiotem spekulacji, wobec słabych statystyk, wykręcanych przez piłkarza w barwach Barcelony.

The Reds sprzedali w styczniu poprzedniego roku Coutinho do Katalonii za rekordowe 142 miliony funtów.

- To coś, o czym nie chcę rozmawiać. Nie powiedziałbym, że to dla nas potencjalny transfer, czy nawet prawdopodobny.

- Nie mam nic do powiedzenia w tym temacie. Cokolwiek bym rzekł, mogłoby to stworzyć pewne historie, a nie ma nawet takiego tematu.

- Phil jest w Barcelonie, z tego co wiem, jest zadowolony z gry w Barcy i wszystko jest okey.

Klopp wzruszył ramionami, odpowiadając tym samym na sugestię jednego z dziennikarzy, który powiedział, że Niemiec powinien pójść w ślady Andy'ego Robertsona i podpisać w niedalekiej przyszłości kolejny kontrakt z Liverpoolem.

Aktualna umowa Kloppa wygasa latem 2022 roku, jednak boss powiedział, że jest zadowolony z aktualnej sytuacji.

- Prawdę powiedziawszy nie chcę o tym myśleć. Mam naprawdę dużo czasu do 2022 roku! Zobaczymy, co wydarzy się w tym i przyszłym sezonie. Później będę mógł analizować różne warianty, obecnie szkoda na to czasu.

Bliski przyjaciel Kloppa - David Wagner w ostatnich dniach przestał być menadżerem Huddersfield Town. Nie dołączy on jednak do sztabu trenerskiego the Reds, co próbował zasugerować dziennikarz na konferencji prasowej.

- Dave pracuje jako menadżer, a my obecnie nie potrzebujemy osoby na dane stanowisko - zażartował Klopp.

- Chciałbym z nim razem pracować pewnego dnia, ale obecnie jesteśmy zbyt młodzi, szczególnie on.

- Fajnie, że przez najbliższe 4-5 miesięcy będzie miał wakacje. Jestem z jednej strony nawet nieco zazdrosny, jednakże ciesze się razem z nim - podsumował Klopp.