Dalglish: Cel był najważniejszy

Sir Kenny Dalglish skomentował sobotni mecz legend, w którym byli reprezentanci Liverpoolu pokonali ikony Milanu 3:2. Były napastnik the Reds stwierdził, że największymi wygranymi spotkania nie są sami uczestnicy, a osoby, które otrzymają pieniądze zebrane w ramach akcji charytatywnej.

Starcie na Anfield zorganizowane było na rzecz charytatywnych organizacji LFC Foundation oraz Fondazione Milan, których starania skupiają się na pomocy potrzebującym wśród lokalnej społeczności.

Niedługo po tym jak Steven Gerrard strzelił zwycięską bramkę w ostatnich minutach meczu, Dalglish podziękował wszystkim ludziom z Liverpoolu, którzy okazują chęć pomocy w tak ważnej sprawie.

- W takich momentach wszyscy wygrywają, jednak najważniejsze są osoby, które otrzymają finansową pomoc. Jest to niezwykle istotne - powiedział Szkot.

- Ogromne zasługi mają wszyscy ludzie z Liverpoolu, którzy na co dzień przyczyniają się do polepszenia sytuacji oraz gromadzą się na stadionie, aby zobaczyć mecz.

Dalglish wyraził także nadzieje, że ostateczny rezultat i bramki, które prócz Gerrarda zdobyli Robbie Fowler oraz Djibril Cissé, będą inspirować kolejne generacje młodych fanów Liverpoolu.

- To fantastyczna okazja dla wszystkich, również dla nas. Z naszego punktu widzenia bardzo ważne jest rozgrywanie takich spotkań tutaj.

- Kontakt z dawnymi zawodnikami klubu oraz zwyczaj przychodzenia na mecze jest istotnym aspektem dla młodych fanów.

- Im więcej zobaczą fantastycznych inicjatyw na Anfield, tym chętniej będą tutaj przychodzić w przyszłości.