Niedzielne występy Czerwonych

Mieszane uczucia mogli mieć zawodnicy Liverpoolu, który wczoraj reprezentowali swoje drużyny narodowe, bowiem radzili sobie ze zmiennym szczęściem. Poniżej szczegółowy raport z ich występów.

Virgil van Dijk i Georginio Wijnaldum zagrali w reprezentacji Holandii, która przegrała na własnym terenie 2:3 z Niemcami, mimo iż udało jej się odrobić dwubramkową przewagę, ostateczny cios należał do przyjezdnych.

Wijnaldum miał udział przy bramce na 2:2, którą zdobył Depay.

Dejan Lovren zagrał w drużynie Chorwacji, która przegrała na wyjeździe 1:2 z Węgrami.

Andy Robertson powrócił do reprezentacji Szkocji po nieobecności w starciu z Kazachstanem. Wyspiarze ograli na wyjeździe 2:0 San Marino. Lewy obrońca Liverpoolu był kapitanem swojej drużyny.

Simon Mignolet i Divock Origi spędzili cały mecz na ławce rezerwowych, a Belgia zwyciężyła 2:0 z Cyprem w Nikozji.

Ben Woodburn także z perspektywy rezerwowego oglądał poczynania kolegów, którzy poradzili sobie w Cardiff w potyczce ze Słowacją (1:0). Harry Wilson przebywał na boisku przez 87 minut.

Caoimhin Kelleher zachował czyste konto w meczu Irlandii U-21, która zwyciężyła 3:0 w spotkaniu z Luksemburgiem w eliminacjach do młodzieżowych Mistrzostw Europy.

Curtis Jones może być usatysfakcjonowany UAE Sport Chain Cup, gdzie reprezentacja Anglii do lat 18 zajęła drugą lokatę. Piłkarz Liverpoolu strzelił gola w wygranym meczu z Meksykiem (3:2), dodatkowo sięgnął po statuetkę dla najlepszego zawodnika turnieju.