Salah o atomowym uderzeniu

Mohamed Salah stwierdził, że instynkt strzelecki wziął nad nim górę, kiedy zdecydował się na potężny strzał w dzisiejszym meczu z Chelsea. Piłka zatrzepotała w siatce Kepy Arrizabalagi, a Egipcjanin ustalił wynik meczu na 2:0.

142 sekundy po otwierającej wynik meczu bramce Sadio Mane, Salah podwyższył prowadzenie gospodarzy niesamowitym trafieniem z większego dystansu, po którym trybuny na Anfield eksplodowały z radości. Ponadto dzięki temu 26-letni zawodnik ma na swoim koncie 19 bramek i dogonił Sergio Aguero w wyścigu o miano najlepszego strzelca Premier League.

- Nie myślę, tylko czuję! - powiedział gracz z numerem 11 na koszulce w rozmowie ze Sky Sports.



- Normalnie strzelam wewnętrzną częścią stopy, lecz tym razem ze względu na dużą odległość po prostu uderzyłem z całej siły. Miałem trochę szczęścia, że piłka wpadła tak do siatki.

Pomimo faktu, że ten gol jest pretendentem do gola sezonu, Salah nie uznaje go nawet za najlepszego jakiego zdobył w trakcie swojej kariery w Liverpoolu. Ulubionym trafieniem byłego zawodnika Romy czy Chelsea jest to z derbów Merseyside na Anfield z zeszłego sezonu za które został uhonorowany nagrodą FIFA Puskas Award 2018.

- Zawsze wybiorę bramkę z Evertonem. Ta jest moją ulubioną, ponieważ to były moje pierwsze derby.

- Myślę, że wszystko było odpowiednio dopasowane - siła, technika i umiejętności.