Przygotowania do nowego sezonu

Drużyna Jürgena Kloppa rozpocznie przygotowania do walki o kolejne trofea, gdy zawodnicy zgłoszą się na przedsezonową sesję treningową 6 lipca. Plany Czerwonych, by pójść za ciosem po szóstym triumfie w Lidze Mistrzów rozpoczną się na początku kolejnego miesiąca, a priorytetem będzie uniknięcie wypalenia się zawodników po ubiegłej kampanii.

W ostatnim tygodniu światło dzienne ujrzał napięty harmonogram spotkań sparingowych po tym, jak Liverpool potwierdził udział w 5 spotkaniach.

Klopp będzie musiał umiejętnie wykorzystać każde z tych spotkań, a w pierwszym dniu po powrocie na Melwood piłkarze tradycyjnie przejdą testy kondycyjnie, celem sprawdzenia ich sprawności.

Piłkarze następnie będą trenować, by przygotować się na spotkanie z Tranmere Rovers na Prenton Park 11 lipca.

W pierwszych fazach przygotowań nie obejdzie się jednak bez kilku znaczących nieobecności podczas przygotowań do nowego sezonu.

Mohamed Salah, Sadio Mane i Naby Keita przygotowują się obecnie do wzięcia udziału w Pucharze Narodów Afryki, który rozpocznie się w Egipcie 21 czerwca i potrwa do 19 lipca.

Roberto Firmino i Alisson Becker już za 4 dni rozpoczną zmagania w Copa America w Brazylii, który zakończy się 7 lipca.

Piłkarze biorący udział w letnich rozgrywkach zazwyczaj dostawali 3 tygodnie wolnego od ich ostatniego spotkania w reprezentacji, ale jako że większość składu wzięła udział w zeszłorocznych Mistrzostwach Świata po tym, jak wzięli również udział w finale Ligi Mistrzów, sztab medyczny chce, by ich podopieczni otrzymali wystarczającą porcję odpoczynku.

Z tego też względu każdy zawodnik podlegał będzie indywidualnemu planowi treningowego, który bazowany jest na tym, jak bardzo piłkarz był eksploatowany przez ostatnie 12 miesięcy.

Presezon będzie też okazją na zaprezentowanie ewentualnych nowych nabytków.

Czerwoni są zainteresowani nabyciem wszechstronnego piłkarza do linii obrony i ataku, zastępstwo dla Simona Mignoleta wydaje się także koniecznością.

Liverpool jednak nie jest w pośpiechu, by dokonać tych nieznacznych zmian w składzie, a zeszłoroczne szybkie ruchy na rynku transferowym pokazały, że kilka znaczących wzmocnień było koniecznych.