Klopp: Adrián sobie poradzi

Jürgen Klopp w pełni wierzy w umiejętności rezerwowego golkipera Adriána, który zastąpi numer jeden w Liverpoolu Alissona Beckera. Brazylijczyk pauzuje z powodu kontuzji łydki.

Adrián zadebiutował w barwach the Reds, wchodząc z ławki rezerwowych w pierwszej połowie wygranego 4:1 spotkania z Norwich City w Premier League.

Potwierdzono już, że Alisson będzie niedostępny „przez kilka kolejnych tygodni” z powodu urazu łydki. W tym czasie Hiszpan będzie liderem grupy bramkarzy Liverpoolu, do której dołączy Andy Lonergan oraz Caoimhin Kelleher po wyleczeniu swojego urazu.

Klopp nie ma cienia wątpliwości, że 32-latek, pozyskany na zasadzie wolnego transferu, jest w stanie wywiązać się ze swoich obowiązków.

- Nie martwię się o to, jak poradzi sobie w długiej perspektywie, a w najbliższym czasie jedynym problemem jest to, że przybył do nas, będąc zawodnikiem bez klubu, kiedy podpisywaliśmy z nim umowę. Nie rozmawialiśmy o tym zbyt długo. Takie są nasze odczucia jak do tej pory – powiedział dla Liverpoolfc.com.

- Od pierwszej sesji treningowej wyglądał bardzo dobrze i bardzo sprawnie, ale oczywiście teraz musimy być ostrożni i trzymać go nieco pod kloszem.

- Obecnie nie możemy realizować z nim najcięższych treningów każdego dnia. Musimy każdego dnia utrzymywać go w kondycji meczowej. Tak to wygląda. Spróbujemy takiego podejścia i myślę, że będzie z nim wszystko w porządku.

- Jest naprawdę bardzo, bardzo dobrym bramkarzem i dobrym człowiekiem. Od momentu dołączenia do składu prezentuje się naprawdę dobrze, więc tak wygląda sytuacja.