Fowler: Gerrard musi poczekać

Robbie Fowler przyznał, że widzi Stevena Gerrarda pewnego dnia wracającego do Liverpoolu - ale chce, aby Jürgen Klopp pozostał menedżerem tak długo, jak to możliwe.

Legenda The Reds, Steven Gerrard, zachwyca odkąd został mianowany menadżerem Rangersów w 2018 roku. Przez niektórych zwolenników postrzegany jest nawet jako następca Kloppa na Anfield.

Były kapitan zajmuje ma tyle samo punktów, co będący na szczycie tabeli Premiership Celtic, a ponadto w tym sezonie zanotował zwycięstwa nad Porto i Feyenoordem w Lidze Europejskiej.

Były kolega Gerrarda z zespołu, Robbie Fowler, ma jednak nadzieję, że potencjalny powrót Gerrarda do Liverpoolu jeszcze się nie wydarzy, co pozwoli Kloppowi doprowadzić the Reds do jeszcze większego sukcesu.

- W futbolu nigdy nie mówi się nigdy, a Steven wykonuje świetną robotę w Rangersach - powiedział Fowler dla TalkSPORT.

- Zadajmy sobie pytanie, czy są teraz lepszym zespołem, odkąd przejął drużynę? Oczywiście, że są, naprawdę.

- Czy w końcu zapragnie odejść i wrócić do Premier League? Nie wątpię w to, w przyszłości zapewne podejmie taki krok.

- Wszyscy by o nim mówili, gdyby Liverpool szukał nowego menadżera, ale jeśli o mnie chodzi, nie chcę, aby rozpoczęli poszukiwania.

- Chcę, aby Jurgen został na długo, ponieważ jeśli tak będzie, to Liverpool jako klub będzie odnosił sukcesy.

- Wszystkie rozmowy o Stevenie będą się pojawiać, ale mam nadzieję, że jeszcze przyjdzie na niego czas.

Fowler, który jest teraz trenerem australijskiej drużyny Brisbane Roar, chwalił Kloppa, podczas gdy The Reds rosną w siłę, starając się zdobyć tytuł Premier League.

Mistrzowie Europy mają osiem punktów przewagi na szczycie tabeli dzięki niedzielnemu zwycięstwu nad Manchesterem City - a były napastnik uważa, że Niemiec ma jeszcze wiele do zrobienia.

- Trzeba przyznać, że Liverpool Jürgena jest po prostu genialny.

- Sprawił, że są w formie, po prostu wyglądają niesamowicie. Ludzie mówią, że oglądają wspaniałe mecze, ale Liverpool tak naprawdę nie osiągnął jeszcze szczytu swoich możliwości - to przerażająca myśl!”