Analiza taktyczna meczu z Norwich

Oba zespoły przystępowały do tego spotkania bez ligowego zwycięstwa. Przekonujący występ Liverpoolu zapewnił im imponującą wygraną, a Luis Suarez strzelił hat-tricka. Norwich dokonało ogromnych zmian w zespole po meczu w Pucharze Ligi. Menedżer gospodarzy ponownie zrezygnował z usług Granta Holta w ataku, decydując się na Simeona Jacksona i Steve'a Morrisona.


Liverpool dokonał dziewięciu zmian w składzie w porównaniu do zespołu, który wygrał pucharowy mecz z West Bromem. Dwie bramki z tamtego spotkania zapewniły Nuriemu Sahinowi miejsce w środku pola (zastąpił zawieszonego Jonjo Shelveya), a Andre Wisdom zadebiutował na prawej stronie obrony. Martin Kelly nie był uwzględniony w składzie za sprawą długotrwałej kontuzji, której nabawił się w derbowym spotkaniu z Manchesterem United. Brendan Rodgers w wyjściowej jedenastce znalazł również miejsce dla młodego Suso, który zaliczył swój pierwszy pełny występ w Premier League.

Świetny początek

Dzięki znakomitemu wykończeniu akcji prze Luisa Suareza, Liverpool wyszedł na prowadzenie już w drugiej minucie meczu. Po krótkim utrzymywaniu się przy piłce the Reds obnażyli słabość obrony Norwich, która skapitulowała przed Urugwajczykiem.


Początkowy ruch Suareza pozwolił mu na dostanie się pomiędzy środkowych obrońców Kanarków, co poskutkowało przesunięciem się Leona Barnetta na głębszą pozycję, aby mu się przeciwstawić i go pokryć. Po tym jak to zrobił, napastnik odbił do środka pola, żeby pozwolić Johnsonowi na podanie, tym samym wyciągając obrońcę gospodarzy. W powstałą lukę wbiegł Nuri Sahin, a za nim ruszyli Bradley Johnson i Michael Turner. Podanie Glena Johnsona wymierzone do Turka zostało przecięte, ale Suarez dostał piłkę pod nogi, po czym wyszedł przed Barnetta i wykorzystał przestrzeń powstałą po przesunięciu się B. Johnsona i Turnera, idealnie wykańczając akcję.



W połowie pierwszej części spotkania the Reds zanotowali prawdopodobnie najlepszą kombinacyjną akcję w meczu. Pomimo pressingu Norwich, Liverpool zdołał przedrzeć się przez boisko kilkoma podaniami i stworzyć dobrą sytuację bramkową.


Goście podawali piłkę w obronie pod ciągłym naciskiem Kanarków, od Aggera, do Reiny, Skrtela i Wisdoma. Pressing gospodarzy sprawił, że byli zbyt odsłonięci, co stworzyło przestrzeń pomiędzy formacjami. Pozwoliło to Wisdomowi na podanie do Suso, który szybko odegrał do Suareza, ten natychmiast mu odegrał i wybiegł na pozycję w oczekiwaniu na prostopadłe podanie. Doczekał się go w ułamku sekundy, dzięki tej błyskotliwej akcji cała obrona Norwich została w tyle. Cross, który Urugwajczyk posłał chwilę potem był zbyt głęboki aby Raheem Sterling odegrał piłkę do wbiegającego w pole karne Sahina, ale gra kombinacyjna była wyśmienita i mogło się to okazać bezlitosne dla gospodarzy.

Liverpool kontynuował dominację w środku pola, a Norwich nie było w stanie przeciwstawić się ich podaniom i wyprowadzaniu akcji z głębi boiska. Luis Suarez okazał się znakomity w wykorzystaniu powolności i niechlujności dwóch środkowych obrońców przeciwnika. Chwilę po zmarnowaniu wspaniałej szansy jeden na jednego z bramkarzem Urugwajczyk drugi raz trafił do siatki odbierając piłkę Turnerowi, wkręcając go w ziemię i następnie umieszczając piłkę w bramce zewnętrzną częścią stopy.

Druga połowa

W drugiej połowie Liverpool po raz kolejny szybko strzelił gola, tym razem po kontrataku. Nieudane podanie Andrew Surmana zostało wykorzystane przez Joe Allena, który szybko odnalazł na skrzydle Raheema Sterlinga. Piłka dotarła do Jamajczyka, mimo że Russell Martin był w stanie temu zapobiec. Prawy obrońca Norwich popisał się złą dyscypliną. Chwilę potem na jego pozycję wbiegł Luis Suarez, a Sterling sprytnie pochłonął uwagę Barnetta
pędząc na niego z piłką u nogi, po czym w ostatniej chwili odegrał piłkę do urugwajskiego napastnika. Ten, po pierwszym nieudanym dograniu w pole karne za drugim razem zrobił to doskonale, wystawiając futbolówkę Nuriemu Sahinowi jak na tacy.




Czwarta bramka Liverpoolu padła dziesięć minut później. Linia obrony gospodarzy stała zbyt blisko siebie i była niezdyscyplinowana. Pozwoliło to Suarezowi na skompletowanie hat-tricka – otrzymał piłkę od Sahina i bez większej presji ze strony obrońców podkręcił ją i umieścił w długim rogu bramki.


Gole pocieszenia Norwich

Gospodarzom udało się strzelić bramkę w przeciągu pięciu minut od tamtej akcji. Reina wyrzucił piłkę do do Allena, ale przechwycił ją Martin, który wyszedł do przodu wraz ze Snodgrassem. Akcja zakończyła się zbyt mocnym strzałem dla bramkarza Liverpoolu (prawdopodobnie czuł, że powinien był ją wypiąstkować), a Morrison wykończył sytuację z bliskiej odległości.

Liverpool kontynuował stwarzanie sobie sytuacji. Trafienie Gerrarda przywróciło the Reds czterobramkową przewagę. Ponownie zawiodła linia obrony Norwich, tym razem odpowiedzialność spadła na Garrido. Raheem Sterling świetnie go zmylił udając, że zamierza zejść do środka, tylko po to, żeby obiec go z drugiej strony. Garrido był teraz około czterech metrów od reszty linii obrony. Kapitan Liverpoolu posłał długie podanie wprost do stopy Jamajczyka, a ten wypuścił piłkę przed siebie pozostawiając za sobą zdezorientowanego obrońcę gospodarzy.


Gerrard pognał przez środek pola i wykończył akcję po odegraniu Sterlinga w pole karne. Mocno uderzona futbolówka odbiła się od obrońcy i po chwili załopotała w siatce.

Norwich ponownie strzeliło bramkę, tym razem za sprawą Granta Holta. Inteligentny ruch Wesa Hoolahana, który wszedł na boisko jako rezerwowy, wyciągnął niedoświadczonego Wisdoma w głąb pola. Holt wykorzystał tą przestrzeń i wyszedł na dogodną pozycję, po czym otrzymał dobre podanie od Howsona. Potem poradził sobie ze Skrtelem i bezlitośnie umieścił piłkę w siatce.


Wnioski

Na Carrow Road padło mnóstwo bramek, a Liverpool znów wyjechał stamtąd z trzema punktami. The Reds błyszczeli wysokim posiadaniem piłki i odpowiednim poruszaniem się po boisku, a Norwich raz po raz dawało się łapać na błędach. Genialny występ Luisa Suareza stał się gorącym tematem, jednakże goście powinni być w stanie utrzymać czyste konto.

eplindex.com

Autor: PiotrekB Dodano: 03.10.2012

Copyright © by LFC.pl 2004-17, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: OFF

stat4u