Najlepsza para obrońców?

Obecny sezon zapewnia kibicom Liverpoolu mieszane uczucia. The Reds grają cudowny futbol jednego tygodnia niszcząc przeciwnika, a następnego boleśnie przegrywając mecz, który powinni wygrać. Zespół Rodgersa strzela więcej bramek niż zespół Dalglisha, ale z drugiej strony zmaga się z poważnymi problemami w obronie sprawiającymi, że traci zbyt wiele bramek.

Podniesiono kwestię tego, kto ze środkowych obrońców powinien znajdować się w wyjściowej jedenastce. W chwili obecnej Liverpool dysponuje sześcioma graczami na tą pozycję, ale tylko czterech z nich rywalizuje o dwa centralne miejsca, gdyż Andre Wisdom i Martin Kelly są zmuszeni do grania jako boczni obrońcy ze względu na brak innych opcji.

Sprawia to, że Daniel Agger, Martin Skrtel, Jamie Carragher i Sebastian Coates są jedynymi zawodnikami mogącymi grać na środku obrony the Reds. Ponieważ Agger i Skrtel występowali częściej niż pozostała dwójka poniższe porównanie jest oparte na zestawieniu procentowym oraz na wskaźnikach minutowych.



Błędy

The Reds mają poważne problemy z obroną, która wydaje się być bardzo podatna na błędy – straciła ona 10 bramek po 23 strzałach wynikłych z błędów defensywy (bardzo podobna statystyka dotyczy Arsenalu słynącego z bardzo niedbałej pracy tylnej formacji). Najbardziej winni temu są Pepe Reina i Joe Allen. Ten pierwszy popełnił największą ilość pomyłek prowadzących do utraty bramki (4), a lekkomyślność drugiego doprowadziła do największej liczby okazji strzeleckich sprezentowanych przeciwnikowi (5).

Jeśli przyjrzymy się środkowym obrońcom dojdziemy do wniosku,że to Martin Skrtel jest najbardziej podatny na błędy. Jego pomyłki trzykrotnie doprowadziły do strzałów, z czego dwie rywal zamienił na bramki. Liverpool statystycznie co 629 minut musi zmierzyć się z uderzeniem na bramkę sprezentowanym przez Słowaka, a co 944 minut jego gry traci przez niego bramkę. Także Sebastian Coates nie wygląda najlepiej w tym zestawieniu.. Urugwajski obrońca popełnił tylko jeden błąd, ale potrzebował na to zaledwie 139 minut. To wprawdzie niewielka ilość czasu gry, ale tym niemniej pozostawia go to najgorszym w tej statystyce.

Najbardziej konsekwentnym w formie obrońcą Liverpoolu jest Jamie Carragher. W trakcie 542 minut spędzonych na boisku nie popełnił ani jednego błędu. Mimo że Daniel Agger spowodował zaledwie jedną pomyłkę, to można śmiało postawić go ponad innymi kolegami z bloku defensywnego z powodu ogromnej ilości czasu jaki spędził na boisku (jeden błąd na 2200 minut gry).

Jednak statystyki nie pokazują pełnego obrazu sytuacji. Duńczyk wielokrotnie popełniał błędy w obronie, zwłaszcza te związane z kryciem oraz ze stałymi fragmentami. Wprawdzie przewiduje to, co zrobi przeciwnik, ale często pozwala mu na wolny bieg na bramkę. Niestety Opta nie przewiduje statystyk obejmujących takie sytuacje, ale ma się to zmienić w przyszłości.

Odbiory i pojedynki jeden na jednego

Jeśli chodzi o odbiory i walkę w powietrzu to Martin Skrtel góruje nad wszystkimi innymi kolegami z defensywy. Wygrał 84% ze swoich odbiorów i pokonał przeciwników w 70% pojedynków powietrznych. Zaraz za nim jest Jamie Carragher z 78% skutecznością odbiorów, ale niestety legenda Anfield nie radzi sobie tak dobrze w powietrzu jak jego słowacki partner. Carra wygrał tylko 31% pojedynków powietrznych, to najsłabszy wynik w zestawieniu (różnica pomiędzy nim a Skrtelem wynosi niesamowite 39 punktów procentowych). Jednak musimy wziąć pod uwagę to, że czerwony numer 23 nigdy nie dominował gry o górne piłki, za to skupiał się na solidnej grze po ziemi. Najgorszym graczem w statystyce odbiorów jest Daniel Agger – był skuteczny tylko w 57% przypadków. Za to Duńczyk jest najlepszy w pojedynkach naziemnych (67% skuteczności) i drugi w jeśli chodzi o powietrzne. Nadal jest nieco za Skrtelem, różnica pomiędzy nimi wynosi 11 punktów procentowych. Warto zauważyć, że dystans pomiędzy drugim najlepszym graczem w pojedynkach naziemnych (Carrą) a trzecim w tej statystyce (Martinem) wynosi zaledwie 1%. Tymczasem najbardziej martwiące są wyniki Sebastiana Coatesa. Jest najsłabszym obrońcą w pojedynkach naziemnych i tylko trzecim w odbiorach oraz pojedynkach powietrznych. Jego słabe wyniki w tej ostatniej kategorii są tym bardziej zaskakujące, że mówimy o graczu, który ma prawie dwa metry wzrostu – po kimś takim oczekuje się czegoś więcej.

Posiadanie piłki i przechwyty

Po raz kolejny urugwajski obrońca jest najsłabszy, tym razem w stratach posiadania. Coates traci piłkę średnio co 9.3 minuty, to znacznie gorszy wynik niż 13,55 minuty Carraghera oraz 11,2 minuty Martina Skrtela. Daniel Agger jest tuż nad nim (9,8 minuty), co czyni go niemal tak wrażliwym na utratę piłki jak Urugwajczyka. Analiza gry duńskiego obrońcy wskazuje, że jest typowym obrońcą grającym z piłką przy nodze. Uwielbia ofensywne rajdy, które zapewniają zespołowi przewagę w środku pola, ale jednocześnie takie akcje nakładają na niego wysokie ryzyko straty piłki. Daniel zaliczył również najwięcej przechwytów spośród porównywanych zawodników. Jeżeli weźmiemy pod uwagę czas spędzony na boisku, to lekko wyprzedza go Skrtel (52,5 minuty na przechwyt przy 55 minutach Duńczyka). Trzecie miejsce okupuje Coates (69,5 minuty) a stawkę zamyka stosunkowo powolny Carragher, który na jeden przechwyt potrzebuje aż 135,5 minuty.

Podawanie

Umiejętność precyzyjnego podawania piłki jest teraz dla graczy Liverpoolu ważniejsza niż kiedykolwiek, ponieważ stery the Reds dzierży Brendan Rodgers. To zadziwiające, ale zwycięzcą okazał się tu Jamie Carragher. Przez całą swoją karierę Carra zyskał reputację człowieka lubującego się w wykopywaniu piłki. Stało się to jego znakiem firmowym, podobnie jak dzielne odbiory w decydującym ułamku sekundy i mentalność wojownika walczącego do ostatniej minuty. Teraz, gdy jego kariera nieuchronnie zmierza ku końcowi zupełnie zmienił swoje nawyki – spośród wszystkich porównywanych obrońców odnotował najwyższą celność podań. Nieopodal niego znaleźli się Skrtel i Agger.

Tylko Sebastian Coates z 81% celnością odstaje od reszty stawki. Każdy z czwórki obrońców ma dobrą statystykę podań na własnej połowie, różnica pomiędzy najlepszym Skrtelem a najgorszymi Aggerem i Coatesem wynosi zaledwie dwa punkty procentowe. Różnica pojawia się, gdy przejdziemy do podań na połowie przeciwnika. Tutaj Urugwajczyk ponownie przeraża swoją mizerną dokładnością (65%). Daniel Agger jest najlepszym podającym obrońcą w ofensywie (81% celności), a znajdujący się poniżej niego Skrtel i Carragher są mniej więcej na tym samym poziomie (dzielą ich zaledwie dwa punkty procentowe różnicy).

Wnioski – kto powinien znaleźć się w wyjściowej jedenastce?

Sebastian Coates jest zbyt słaby, aby zagościć w pierwszym składzie the Reds, realnymi opcjami dla Rodgersa są tylko Carragher, Agger i Skrtel. Duńczyk wydaje się być najlepszym obrońcą Liverpoolu pomimo chwil utraty koncentracji i powinien być pierwszym wyborem dla menedżera. Jest świetny w pojedynkach na ziemi, solidny w powietrzu i znakomicie rozprowadza piłkę. Jedynym problemem są jego odbiory, ale zarówno Carragher jak i Skrtel mogą to zrekompensować na boisku.

Dylematem jest miejsce obok Aggera. Jamie i Martin grają na podobnym poziomie, ale Słowak bardzo łatwo popełnia błędy będące kluczowe dla wyniku, a Carra nie radzi sobie w powietrzu. Mimo wszystko dla zespołu lepsze byłoby wystawianie Carraghera, natomiast Skrtel powinien być używany przeciwko drużynom skoncentrowanym na grze długimi piłkami.


eplindex.com

Autor: PiotrekB Dodano: 20.02.2013

Copyright © by LFC.pl 2004-17, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: OFF

stat4u