Byli piłkarze » Daniel Agger

  • Dekada: 2010
  • Data urodzenia: 12.12.1984
  • Miejsce urodzenia: Hvidovre
  • Data debiutu: 01.02.2006
  • Inne kluby: Brøndby
  • Występy: 232
  • Bramki: 14

Agger był wybrany najbardziej obiecującym duńskim piłkarzem trzy lata z rzędu między 2004 a 2006 rokiem. W barwach Brøndby zadebiutował 25 lipca 2004 roku w meczu ligowym przeciwko OB Odense. Z klubem związany był od 12 roku życia. Przełom w jego karierze nastąpił szybciej niż się spodziewano, ponieważ doświadczony stoper Brøndby Andreas Jakobsson został sprzedany do Southampton. Agger zdobył tytuł gracza meczu w trzech spotkaniach z rzędu i zapewnił sobie miejsce w podstawowym składzie już w wieku 19 lat. Agger notował później stały progres, dzięki któremu przeniósł się do Liverpoolu po zaledwie 49 meczach w duńskiej drużynie. Rafael Benitez był tak przekonany co do umiejętności Daniela, że stwierdził „Będzie stoperem Liverpoolu przez następne 10 lat.” Agger momentalnie wpasował się w zespół hiszpańskiego managera, a dowodem na to jest fakt, iż to wspaniały Sami Hyypia był, tym który ustąpił miejsca Duńczykowi. Agger strzelił najpiękniejszego gola dla The Reds w sezonie 06/07 posyłając piłkę uderzeniem z dystansu w samo okienko bramki West Hamu, i to przed The Kop. To był jego drugi ligowy mecz w barwach Liverpoolu. Jego styl gry zdobył uznanie tak samo jak silny charakter, który pokazał szczególnie w półfinale Ligi Mistrzów przeciwko Chelsea na Anfield. W pierwszym meczu na Stamford Bridge musiał radzić sobie z Didierem Drogbą, a w rewanżu został wybrany zawodnikiem meczu zdobywając zwycięskiego gola.

Kontuzja kości śródstopia, której doznał we wrześniu 2007 roku wyeliminowała go z sezonu 07/08. Po operacji wrócił do pełni zdrowia dopiero przed rozpoczęciem sezonu 08/09. Poza tym, pojawienie się Martina Skrtela opóźniło powrót Aggera do składu aż do października, kiedy to Słowak nie mógł grać przez uraz kolana. Daniel nie błyszczał wtedy formą, jednak zanim Skrtel wyleczył kontuzję w styczniu 2009 roku, Agger grał co raz lepiej z każdym kolejny meczem. Przez pierwsze dwa miesiące sezonu 09/10 z gry wykluczył Duńczyka powracający problem z plecami. Wystąpił wtedy w 23 ligowych oraz 13 pucharowych meczach. Czasem ustawiany był na pozycji lewego obrońcy. 25 lutego 2010 roku zaliczył swój setny występ w barwach Liverpoolu przeciwko Unirea Urziceni. Daniel wystąpił również wraz z reprezentacją Danii na Mistrzostwach Świata w RPA, jednak turniej zakończył na fazie grupowej.

„Czy kiedyś zobaczymy Aggera zdrowego przez cały sezon?” – to pytanie było zadawane jako pierwsze odnośnie jego kariery na Anfield. Niestety kolejny sezon nie był wyjątkiem. W meczu przeciwko Arsenalowi otwierającym, sezon 10/11, Daniel doznał wstrząsu a kilka innych urazów wyłączyło go z gry na pół sezonu. Jakby tego było mało, ówczesny manager Roy Hodgson wolał stawiać na Skrtela. Dopiero przyjście Kenny’ego Dalglisha dało cień nadziei na powrót do formy. Jednak Duńczyk ponownie miał pecha, kiedy to przez uraz musiał opuścić boisko podczas meczu z West Brom w marcu. To był dla niego koniec sezonu. W sezonie 11/12 kontuzje nie były już tak dokuczliwe, dzięki czemu Agger wystąpił w podstawowym składzie w większości spotkań, tworząc zgrany duet ze Skrtelem. Niezłe panowanie nad piłką oraz ciąg na bramkę dobrze komponowały się ze stalową determinacją Słowaka w obronie. W tamtym momencie Agger powinien mieć już za sobą ponad 300 występów w czerwonej koszulce. Nikt nie miał wątpliwości do go umiejętności, jakie posiadał, ale faktem jest, iż był zdolny do gry tylko w 50 % spotkań. Przed startem kolejnego sezonu często spekulowano o przyszłości Daniela, jednak kiedy podpisał on nowy, długoterminowy kontrakt w październiku 2012 roku wszystko ucichło. Miesiąc później, po raz drugi został wybrany piłkarzem roku w Danii (pierwszy raz w 2007 roku).

W sezonie 12/13 Agger zaliczył rekordową liczbę występów w Premier League – 35. Mecz przeciwko Zenitowi na Anfield w lutym był jego dwusetnym dla Liverpoolu. Strzelił również trzy bramki, dzięki czemu jego dorobek strzelecki w barwach the Reds jest dwucyfrowy. Przed startem sezonu 13/14 został mianowany vicekapitanem. Tamta kampania była jednak dla niego kolejnym rozczarowaniem. Nie tylko był nękany przez urazy, ale również manager wolał stawiać na duet Sakho i Skrtel. Mimo tego, kiedy tylko pojawiał się na boisku, nie zawodził, a nawet dwa gole – przeciwko Hull City w Nowy Rok oraz w ostatnim meczu sezonu przeciwko Newcastle. Po 8,5 latach spędzonych w Merseyside Agger opuścił klub by powrócić do Danii pod koniec letniego okienka transferowego w 2014 roku.

- Pojawiła się szansa na powrót do domu do Brøndby, a na takim etapie kariery stwierdziłem, że to dobra decyzja – powiedział w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

- Nie odszedłbym do żadnego innego klubu, czego dowodem są moje poczynania w poprzednich sezonach. Odrzuciłem oferty z innych klubów Premier League, a także od zespołów europejskich.

Nadal nie opuszczały go kontuzje. W sezonie 14/15 zagrał 18 razy i strzelił jedną bramkę. W kolejnym zaliczył 22 występy, a przy tym pozostał kapitanem duńskiej reprezentacji, z którą niestety nie dał rady zakwalifikować się do Euro 2016.

W czerwcu 2016 roku Agger ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej, mając zaledwie 31 lat. Na zorganizowanej przez niego konferencji powiedział:

- Zdecydowałem się na zawieszenie butów na kółku. To była bardzo trudna decyzja. Do samego końca miałem wątpliwości. Jednak za każdym razem, kiedy to analizowałem dochodziłem do wniosku, że to odpowiedni moment.

Na Twitterze napisał:

- Dziękuję wszystkim za wsparcie. To było wspaniałe doświadczenie. To smutne, ale to dobra decyzja. Jestem dumny ze swojej kariery.

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON