Byli trenerzy » Graeme Souness

  • Era: 1991-1994
  • Data urodzenia: 06.05.1953
  • Miejsce urodzenia: Edynburg, Szkocja
  • Inne kluby: Rangers, Galatasaray, Torino, Benfica, Southampton, Blackburn
  • Trofea:
    Puchar Anglii - 1991/1992

Po sześciu dobrych sezonach jako zawodnik Liverpoolu Graeme Souness był w sercu triumfów Liverpoolu. Opisywano go jako "zawodnik niedźwiedź z delikatnością skrzypka", był mieszanką, która zadziwiała siłą i czarowała subtelnością.

Jeden z szkockiego majestatycznego tria Boba Paisleya, Kenny'ego Dalglisha i Alana Hansena, Souness przyszedł za Ł352,000 z Middlesbrough w styczniu 1978. Pięć miesięcy później zapewnił awans na Wembley podając do swojego współlokatora Dalglisha, który zdobył bramkę i ona pozwoliła pokonać Brugię i obronić Puchar Europy. Ogólnie podczas jego kariery na Anfield, kapitan Szkocji znakomicie wykonywał zadania Paisleya i stał się pomocnikiem ogromnej skali.

Przeniósł się do włoskiego futbolu w 1984 roku, ale wrócił do Wielkiej Brytanii jako zawodnik / trener Glasgow Rangers, prowadząc ich do Mistrzostwa Szkocji. Po zaskakującej rezygnacji Kenny'ego Dalglisha wrócił na Anfield i entuzjastycznie podjął się zadania budowania nowego zespołu Liverpoolu.

Jednakże zaczął popełniać błędy i prowadził grę medialną, podejmując złe decyzje transferowe czym przyprawił sobie presji. Jednak Souness dojrzał i to pokazuje, że jego kadencja nie była bez sukcesów. Liverpool wygrał FA Cup w 1992, a nastało to, gdy groziła mu operacja serca.

Souness zepsuł ten triumf przez rozgłos w gazecie The Sun. Później wyjaśniał te historię w 1999 roku, w wywiadzie z Garth Crooks: "Ponieważ gra potoczyła się do karnych, gazety nie ustaliły ostatecznego terminu wywiadu. Ten obraz [Sounessa z jego przyszłą żoną] pokazał się w gazecie we środę - kiedy była rocznica katastrofy w Hillsborough. Powinienem był nie pozwolić ukazać wtedy tego artykułu.

Zawsze będę musiał słuchać pretensji. Nie kontrolowałem tego. Byłem w szpitalu na operacji, która zagrażała mojemu życiu. To była głupia pomyłka, ale kiedy ktoś mówi do ciebie, że za niedługo będziesz miał operację serca i możesz umrzeć, jak zareagowałbyś? Zareagowałem najgorzej jak mogłem i będę tego żałował do końca mojego życia. Przepraszam ludzi z Merseyside, których obraziłem".

W grudniu 1999 Souness znów wrócił do sprawy rozważając: "powiedziałem to wszystko we właściwym miejscu, jednak w niewłaściwym czasie". Wyjaśnia: "Chciałem udowodnić, że nie można winić mnie za wszystkie problemy... mój problem tkwił w tym, że chciałem za szybko pozmieniać zespół." On przyznaje, że był wstrząśnięty nastawieniem zawodników, tym, że było one tak profesjonalne: "Zobaczyłem zmianę nastroju w szatni. Nie mógłbym przyjąć braku determinacji i ognia w nich, kiedy grali dla Liverpoolu". Paul Stewart i Torben Piechnik są nazywani największymi błędami Greame’a Sounessa. Jednak w rzeczywistości to była propozycja zaplanowana przez dyrektorów, wtedy Dalglish i Souness nie byli dawcami pomysłu.

Wszystko to, co zrobił zostało przejęte i kontynuowane przez Ronniego Morana. Zmiany, na które pracował Souness przez długie lata nie znalazły pokrycia w rzeczywistości. Przeistoczenie małego sklepu w wielkie centrum stało się symbolem końca amatorskiego podejścia do zarządzania klubem.

Souness to niezwykle inteligentny i bardzo zmotywowany człowiek, będący w przeszłości związany z klubem nie tylko jako zawodnik, ale także jako menadżer. Smutne jest, że pamięć o nim ciągle jest przyćmiona, jednak miejmy nadzieję, że rzekome błędy popełnione w przeszłości będą zapomniane, a Jemu samemu zostanie wrócone zasłużone uznanie.

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON