Molby: Zmiana podejścia procentuje

Kiedy grasz bez żadnego stylu i płynności, musisz znaleźć jakiś sposób na wygrywanie. W naszych dwóch ostatnich meczach udało się to wykonać. Nie odnieśliśmy zbyt przekonywujących wygranych nad Stoke i Leicester, ale zainkasowaliśmy sześć punktów. Kiedy twoja pewność siebie kuleje masz tendencje do szybkiego wyprowadzania piłki i zdecydowanie byliśmy w tym bardziej bezpośredni.

Z powrotem Lucasa Leivy widać zmianę podejścia. Nadaje się do bardziej defensywnego stylu gry i daje możliwość rozegrania z tyłu. Mecz z Leicester był niechlujny i mógł potoczyć się zupełnie inaczej, ale czerwona kartka zdecydowanie nam pomogła. Kolo Toure znowu wystąpił i wspomógł resztę swoim doświadczeniem. Dejan Lovren to przyszłość, ale przerwa dobrze mu zrobi. Może to taka sama sytuacja jak z Carragherem w zeszłym sezonie, który wskoczył do pierwszej jedenastki i nie oddał miejsca. Przekonamy się jak długo Toure wytrzyma.

Ricky Lambert cierpliwie wyczekiwał swojej okazji i te rozegrane spotkania pomogą mu zrzucić rdzę. Wniesie sporo do drużyny. Dla Sunderlandu, który przybędzie jutro na Anfield to był trudny tydzień. Włożyli wiele wysiłku w remis z Chelsea, by następnie przegrać z Manchesterem City.

Z pewnością będą chcieli powtórzyć swój występ z Chelsea, ale zmęczenie może odgrywać kluczową rolę. Nie spodziewam się, że ich stłamsimy, ponieważ w chwili obecnej nikomu nie potrafilibyśmy tego zrobić. Mecz będzie zażarty, ale Liverpool powinien zgarnąć komplet punktów.

Autor: Jan Molby Dodano: 05.12.2014

Copyright © by LFC.pl 2004-17, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: OFF

stat4u