Molby: Sterling nie jest gotowy

Myślę, że Liverpool jako klub ma pełne prawo być rozczarowanym ostatnim zachowaniem Raheema Sterlinga. Jestem naprawdę zaskoczony, że sprawa zaszła tak daleko, zwłaszcza biorąc pod uwagę komentarze o rozejmie i odłożeniu negocjacji do lata. Raheem przeprowadził wywiad, w którym ładnie się wypowiadał, ale trudno mi przyjąć jego argumentację.

Wystarczy podpisać kontrakt, jeżeli tak jak mówi, chce być postrzegany jako zwykły chłopak, który kocha grać w piłkę. Przecież i tak za parę lat mógłby renegocjować umowę, a jest w klubie gdzie regularnie występuje w pierwszej jedenastce. Bez dwóch zdań w tle działa jego agent, ale mój pogląd jest taki, iż finalnie o wszystkim decyduje piłkarz. Tylko sam zainteresowany musi o tym pamiętać.

Raheem to bardzo dobry gracz. Wydaje mu się, że jest gotowy na przejście do większego klubu. Według mnie jeszcze nie jest na tym poziomie. Szczerze, mentalnie, fizycznie czy technicznie nie jest nawet blisko tego poziomu. Jeżeli porównasz kilku doświadczonych piłkarzy Liverpoolu, którzy w przeszłości zdecydowali się opuścić klub, zauważasz, że osiągnęli pewien poziom w swojej karierze i potrzebowali nowych wyzwań. Było to zrozumiałe.

Kariera Sterlinga dopiero się rozpoczyna. Ma przed sobą jeszcze długą drogę. Nie jestem przekonany czy wygranie Pucharu Anglii wpłynie na jego postawę. Chce grać regularnie w Lidze Mistrzów. Jeżeli chodzi o pieniądze to zawsze istnieje szansa na dojście do porozumienia, ale nie uważam, aby Liverpool był gotowy tak szastać funduszami.

Ostatnio Brendan Rodgers powiedział, że Sterling nie zostanie sprzedany i ja mu wierzę. Trudno stwierdzić jak potoczy się sytuacja, ale z pewnością jest to kolejny problem na barkach Rodgersa, który nie jest mu potrzebny.

Autor: Jan Molby Dodano: 03.04.2015

Copyright © by LFC.pl 2004-17, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: OFF

stat4u