Aldridge: Wrócić do trójki w obronie

Oglądałem wczorajsze spotkanie z Newcastle z wysokości trybun. Nie mam zastrzeżeń co do wyniku, ale do jakości naszego występu. Według mnie wygraliśmy niechlujnie, nieprzekonująco. Newcastle to przeciętna drużyna, pozbawiana w chwili obecnej pewności siebie a mimo to w pierwszej połowie sprawili nam nie lada kłopot. Mieliśmy szczęście, że nie odgwizdano karnego oraz Simon Mignolet popisał się udanymi interwencjami.

Wiem, że ostatnio dobrze nam idzie w defensywie, ale na półfinał Pucharu Anglii Brendan Rodgers musi wrócić do systemu z trzema obrońcami. Klasyczny blok wyglądał na zbyt podatny na ciosy. Piłkarze Newcastle za łatwo poczynali sobie w ataku. Serce skakało do gardła przy każdej groźniejszej akcji. Takie sytuacje z drużynami pokroju Srok nie powinny mieć miejsca.

Biorąc pod uwagę, że Christian Benteke zaczyna łapać wiatr w żagle, nie chcę widzieć czterech obrońców w niedzielnym pojedynku. Musimy zapewnić odpowiednią ochronę. Belg będzie poważnym zagrożeniem. To zawodnik, który potrafi strzelić 20 bramek w sezonie. Nie obraziłbym się, gdyby Liverpool spróbował kupić go latem. Jednak na Wembley trzeba go uciszyć.

Obrona powinna składać się ze Škrtela, Cana i Lovrena. Ciekaw jestem również, czy Steven Gerrard będzie również dostępny na to spotkanie. Wiem, że sporo osób się ze mną nie zgodzi i to trochę surowe pozbawić miejsca w składzie Joe Allena lub Lucasa Leivę. Aczkolwiek uważam, że byłby w stanie od razu wskoczyć do pierwszej jedenastki, zwłaszcza, jeżeli Daniel Sturridge nie będzie do dyspozycji menedżera.

Steve to wielkie nazwisko i wiem, że będzie chciał pokazać się z dobrej strony w swoich ostatnich meczach w czerwonej koszulce. Wiemy o co toczy się stawia i piłkarze tacy jak Gerrard walczą o to. Odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.

Autor: John Aldridge Dodano: 15.04.2015

Copyright © by LFC.pl 2004-17, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: OFF

stat4u