Aldridge: Potrzeba transparentność

Nachodzącego lata Liverpool potrzebuje większej jawności w działaniu komitetu transferowego, a następnie powinni zakontraktować piłkarzy, którzy są potrzebni drużynie. Kibice często mnie o to pytają, ale mam tutaj trudny orzech do zgryzienia. Zawsze starasz się trzymać stronę klubu i ludzi w nim pracujących, ale uważam, że fani zasługują na wyjaśnienia jak to wszystko działa.

Lata temu struktura była jasna. Był menedżer, prezes, sekretarz i szef skautów. W tamtych czasach menedżer razem z szefem skautów osobiście oglądali danego piłkarza. Menedżer wtedy mówił: "chce go". I tyle, teraz wygląda na to jakby nikt nie rozumiał jak działa obecny mechanizm. Może to amerykańskie metody? Jednak futbol nie funkcjonuje w taki sposób.

Ciągle słyszę, że działania komitetu muszą być bardziej jawne, aby w razie porażki wskazać odpowiedzialne osoby a nie wytykać menedżera palcami. Kto w komitecie jest odpowiedzialny za co? Po mizernym minionym sezonie, doprowadzili wszystkich fanów do wściekłości. Nieważne czy wyskoczyłem na piwko w Liverpoolu czy gdzieś indziej, ludzie podchodzą do mnie i pytają się: "Aldo o co chodzi?" Mogę jedynie odpowiedzieć, że nie mam pojęcia. Rozumiem ich punkt widzenia, że powinniśmy się dowiedzieć kto ponosi winę.

Wszyscy wiemy jak wygląda sytuacja w innych klubach. Słyszymy, że po części opierają się na statystykach, ale jeżeli ktoś nie wywiązuje się ze swojej pracy nie powinien uciekać od odpowiedzialności. Sprowadziliśmy wielu piłkarzy za sporą gotówkę, więc jeżeli okażą się niewypałami ktoś powinien podnieść rękę, ponieważ obecnie całe szambo spływa po Brendanie Rodgersie.

Czy to jego wina? Tego nie wiemy.

Brendan powinien być rozliczany za tych graczy, których on chce. Potrzebujemy dwóch dużych transferów, przez które ludziom pospadają buty z wrażenia. Zasługujemy na to bo jesteśmy jednym z największych klubów na świecie. Pragnę, aby postronne osoby mówiły: "Wow, spójrzcie na to. Liverpool znowu wrócił do gry". Nie chcemy już piłkarzy z potencjałem, nie możemy stać się klubem, który zasila inne. Tak się dzieje, gdy wciąż nabywasz młodych graczy.

Będą grali dla nas przez parę lat, a jak się nie dostaniemy do Ligi Mistrzów odejdą. Sytuacja z Raheemem Sterlingiem będzie się powtarzać. Zaprezentują się dobrze po czym zostaną podebrani przez inne drużyny.

Liverpool musi uważać. Jesteśmy na zakręcie, a latem odchodzi Steven Gerrard. Model będzie musiał zostać odrobinę zmieniony. Jeżeli zdecydują się dawać tygodniówki na poziomie 150-200 tys. funtów tygodniowo to załamią system płacowy. Według mnie nie możną ciągle kupować młodych zawodników. Musimy dostać się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie albo możemy zacząć poważnie się martwić.

Autor: John Aldridge Dodano: 19.05.2015

Copyright © by LFC.pl 2004-17, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: OFF

stat4u