31.08.2014, Tottenham 0:3 Liverpool

Liverpool nie miał wielkich kłopotów z Tottenhamem na White Hart Lane i odniósł w pełni przekonujące zwycięstwo w rywalizacji z Kogutami na ich terenie. Oto nasze oceny za to spotkanie.

Simon Mignolet 6.5 - Zaliczył kluczową dla Liverpoolu interwencję, kiedy w pierwszej połowie obronił strzał Chadliego. Poza tym momentami brakowało pewności siebie w zagraniach Belga.

Javier Manquillo 6.5 - Przyzwoity i solidny występ Hiszpana na prawej stronie defensywy. Nie ustrzegł się kilku drobnych błędów, ale występ na spory plus.

Dejan Lovren 6.5 - Dziwny był to mecz byłego obrońcy Southampton. Długimi momentami grał jak profesor, odbierał piłkę, blokował, zaliczał udane wślizgi. Zapisał także na swoim koncie farfocle, które nie powinny przytrafiać się na tym poziomie. Widać było, że potrzebuje zgrania z Sakho.

Mamadou Sakho 6 - Kilka razy zbyt łatwo oddał piłkę pod nogi rywala w niebezpiecznym dla Liverpoolu rejonie boiska. Z każdym kolejnym występem powinien nabierać wiatru w żagle i osiągać większą pewność w swych poczynaniach.

Alberto Moreno 8 - GRACZ MECZU - Bardzo dobry mecz byłego obrońcy Sevilli. Świetny i czujny w defensywie, potrafiący ze spokojem grać z piką przy nodze na połowie Spurs. Jego gol po fantastycznym kilkudziesięciometrowym rajdzie był niczym kropka nad ‘i’ w słowie miłość. Wielu fanom przypomniał się John Arne Riise z najlepszych lat w czerwonej koszulce.

Steven Gerrard 6.5 - Wykorzystał rzut karny, co jest praktycznie normą dla kapitana Liverpoolu. Mógł dopisać także asystę, gdy świetnym dośrodkowaniem obsłużył Balotellego w pierwszej połowie. Gerrardowi brakowało trochę dokładności w podaniach, które są przecież jego znakiem firmowym.

Joe Allen 7 - Walijski człowiek od ‘czarnej roboty’ spisał się bardzo dobrze w swojej roli. Wywalczył sprytnie jedenastkę, utrzymywał się przy piłce, dobrze kontrolował grę the Reds w środkowym sektorze boiska, zostawiając dużo serca na boisku.

Jordan Henderson 7.5 - Reprezentant Anglii hasał od jednego do drugiego pola karnego, niezwykle waleczny i co najważniejsze skuteczny w tym co robi na boisku. Świetnie obsłużył doskonałym podaniem Sterlinga przy pierwszym golu. Miał również pośredni udział przy drugim trafieniu, gdyż to on odebrał rywalowi piłkę na połowie Tottenhamu.

Mario Balotelli 6.5 - Debiut Włocha w zespole Liverpoolu, którego wszyscy oczekiwali z zapartym tchem i raczej się nie zawiedli. Mario mimo, iż mógł przy odrobinie szczęście ustrzelić hattricka jeszcze w pierwszej połowie pozostawił po sobie korzystne wrażenie, nawet wobec braku łupów na koncie bramkowym.

Raheem Sterling 8 - Znakomicie znalazł się w polu karnym Llorisa przy pierwszym golu the Reds. Wprowadzał mnóstwo zamieszania w szeregach obronnych gospodarzy. Wielka szkoda, że nie udało mu się trafić do siatki w drugiej połowie, kiedy jak pachołki wymijał defensorów Tottenhamu nieopodal bramki Kogutów.

Daniel Sturridge 7.5 - Napastnik reprezentacji Anglii był cały czas pod grą, udanymi dryblingami często ‘urywał’ się kryjącym go przeciwnikom. Próbował strzałów, grał w sposób dojrzały, tak jak przystało na lidera formacji ofensywnej Liverpoolu.

Lazar Marković 6 - Zapewnił więcej szybkości i powera na skrzydle, ale ogólnie rzecz biorąc nie pokazał wiele na White Hart Lane. Gdyby koledzy przy 2 akcjach dostrzegli jego obecność w polu karnym, być może młody Serb cieszyłby się z debiutanckiego trafienia.

Emre Can 6.5 - Dynamiczny, potrafiący grać w sposób siłowy, co będzie jego wielką zaletą w Premier League. Kilka fajnych odbiorów i szybkich wyprowadzeń piłki.

Jose Enrique 6 - Nota wyjściowa.

Autor: AirCanada Dodano: 01.09.2014

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON