01.03.2015 Liverpool 2:1 Manchester City

Wizyta mistrza Anglii była wielkim testem dla the Reds w walce o miejsce gwarantujące awans do Ligi Mistrzów. Rodgers koncertowo przeszedł tą próbę i pokonał ekipę Pellegriniego po wspaniałych uderzeniach Hendersona i Coutinho. Rywale potrafili jedynie odpowiedzieć jednym trafieniem Dzeko. Oto oceny serwisu za to emocjonujące spotkanie!

WYJŚCIOWA XI

Simon Mignolet 7 - Pewnie miał ochotę na kolejny bohaterski występ, jakich mu nie brakowało ostatnio, ale koledzy zostawili mu niezwykle mało pracy jak na starcie z aktualnym mistrzem. Przy bramce Dzeko niewiele mógł zrobić. Miał trochę szczęścia, gdy zrezygnował z wyjścia z bramki a Aguero uderzył w słupek. Spokojne popołudnie Belga.

Emre Can 7 - Dobry występ. Pewny w defensywie i im dalej w mecz tym mocniej ciągnęło go do dalszych wyjść. Tworzył przewagę przesuwając się czasami do linii pomocy, co pozwoliło zdominować City w drugiej połowie.

Martin Škrtel 7 - Świetnie dowodził defensywą. Przy bramce podjął chybioną decyzję o wyjściu do Aguero, otwierając tym samym drogę Dzeko, ale trzeba uczciwie przyznać, że klasowo to rozegrali rywale. Często powstrzymywał City dobrym ustawieniem linii, łapiąc przeciwnika na spalonym. Jego defensywa była na tyle szczelna, że Obywatele w najmocniejszym składzie oddali tylko jeden celny strzał.

Dejan Lovren 6,5 - Chorwat powoli, sukcesywnie odnajduje właściwą formę z jaką wyjechał z Southampton. W obronie dużo dobrych interwencji. Potrafił przewidzieć zagrożenie i spokojnie je powstrzymać. Jego podania wyglądały dobrze poza kilkoma nieudanymi wyprowadzeniami. Ciągle jest sporo jeszcze do poprawy, ale to już nie to chodzące nieszczęście z początku sezonu. Buduje swoją pewność siebie i taki występ mu na pewno pomoże. Tylko czy to wystarczy by zostać w składzie skoro do zdrowia wraca Sakho?

Lazar Marković 6 - Najsłabszy czerwony na boisku. Mało efektywny, sporo przegranych pojedynków z Kolarovem a produktywność jego zagrań jest bliska zeru. Jednak potrafił błysnąć. Wystawił pięknie piłkę Lallanie, przerzucając ją lekko nad zdezorientowanym blokiem defensywnym City. Wykonał wiele ciężkiej pracy w tym meczu, ale powinien popracować nad utrzymaniem zespołu przy piłce.

Alberto Moreno 6,5 - Ruchliwy po lewej stronie. Nie miał łatwo z Zabaletą i Silvą, który częściej pojawiał się po jego stronie, ale przeważnie radził sobie. Bez większego udziału w ofensywie.

Jordan Henderson 7,5 - Cudowny gol. Podłączył się do szybkiej kontry, wyczekał obrońców, odszedł na bok i odpalił pocisk. Na spółkę z Allenem zdominowali środek i non stop harowali by Yaya Toure nie poczuł się zbyt swobodnie na boisku. Próbował prostopadłych podań lub długich zagrań w pole karne z głębi pola, ale ciągle brakowało mu precyzji. Niemniej należą mu się duże brawa za jakość pressingu jak zakładał. W końcówce potrafił jeszcze stworzyć dobrą okazję, odbierając piłkę wspomnianemu Toure.

Joe Allen 8,5 - Wszędobylski i niemal perfekcyjny w rozegraniu. Odzyskał mnóstwo piłek, dogrywał je celnie i rozsądnie. Nie bał się też prostopadłych podań, co pozwalało stworzyć kilka groźnych akcji. Bez trudu uwalniał się spod pressingu City i był za szybki dla dużo większych przeciwników. Świetny występ Joe.

Adam Lallana 8,5 - Zmarnował sytuacje wypracowane przez Coutinho czy Markovica. Trafiał tylko po spalonych. Bez gola czy asysty. Jednak to w końcu był występ na oczekiwanym poziomie. Całe spotkanie stanowił zagrożenie. Był bardzo mobilny i kreatywny. Kilka jego zagrań było klasowych, nawet szybkie przyjęcie i strzał przy pierwszym nieuznanym golu. Częściej próbował wejść w pole karne i przynosiło to efekty. Poza swoimi okazjami wypracował dwie świetne Sterlingowi. Bardzo pracowity w odbiorze. Oby tak dalej.

Philippe Coutinho 8,5GRACZ MECZU - Konstruktor tego istotnego zwycięstwa. Wygarnął piłkę Kompany'emu, co pozwoliło Hendersonowi otworzyć wynik. Sam po kilku nieskutecznych próbach znowu zaliczył piękne trafienie z dystansu. Poza tym kilka kluczowych zagrań z jakich słynie, które pozwoliły wychodzić partnerom na dobre pozycje w pobliżu bramki Harta. Nieprzerwanie pracował także w defensywie. Klasowy występ.

Raheem Sterling 7 - Znowu wyszedł jako napastnik i poradził sobie całkiem nieźle. Tym razem bez gola, zabrakło skuteczności, ale można mu zaliczyć dwie asysty. Był aktywny i kilka razy postraszył obronę City. Po wejściu Sturridge'a przesunięty głębiej.

REZERWOWI

Daniel Sturridge 6 - Wygrał z kontuzją, ale ciągle nie znajduje się w odpowiedniej formie. Na plus trzeba mu zaliczyć znalezienie się w kwadrans przynajmniej dwukrotnie w dogodnych pozycjach. Jego wykończenie czy dryblingi jednak są nieskuteczne. Na szczęście niewiele stracił na tym zespół.

Kolo Toure - Zmienił zmęczonego Moreno na ostatnie minuty i dopilnował by korzystny wynik się utrzymał.

Autor: Hulus Dodano: 02.03.2015

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON