31.12.2016 Liverpool 1:0 Man City

Przedstawiamy Państwu oceny według LFC.pl po wczorajszym spotkaniu z Manchesterem City na Anfield. Drużyna gospodarzy okazała się górą w tym pojedynku, dopisując do swego konta cenne 3 punkty.

Simon Mignolet 7 - Belg zaliczył porządny występ między słupkami. Widać, że nabrał w ostatnich meczach sporej pewności siebie, czego dał dowód podbijając sobie futbolówkę nad głową Kuna poza polem karnym w pierwszej połowie rywalizacji na Anfield. Trzeba przyznać, że gracze City nie zapewnili mu jakiegoś gorącego sylwestrowego wieczoru na Anfield.

James Milner 7 - Nie wszedł najlepiej w to spotkanie, mając na początku spotkania nieco kłopotów z nabuzowanym Sterlingiem. Później jednak wyglądał coraz lepiej. Dobrze współpracował z Lallaną, angażował się w grę ofensywną i był bliski zaliczenia kapitalnej asysty do Firmino, lecz Brazylijczyk źle przyjął piłkę, mając przed sobą jedynie bramkarza City.

Dejan Lovren 8 - Stoper the Reds może zaliczyć to spotkanie do udanych. Nie pozwalał na zbyt wiele Aguero, skutecznie odcinając od gry Argentyńczyka.

Ragnar Klavan 8 - Podobnie jak jego kolega ze środka defensywy spisał się bardzo dobrze. Uzupełniał się z Lovrenem i grał na wysokim poziomie. Szybko złapał żółtą kartkę, dlatego później musiał zachować nerwy na wodzy, lecz doskonale sobie z tym poradził.

Nathaniel Clyne 7.5 - Utrzymywał wysoki poziom przez cały 2016 rok i nie inaczej było w sobotni wieczór. Bardziej skupił się na grze defensywnej, wobec dużej siły rażenia City.

Jordan Henderson 7 - Mając zapewnione wsparcie Emre Cana mógł sobie pozwolić na nieco większą swobodę w środku pola. Jak zwykle zdyscyplinowany taktycznie, dowodził grą Liverpoolu. Po przerwie zaczął odczuwać problem z piętą, dlatego został wcześnie zmieniony przez menadżera.

Emre Can 7.5 - Boss wystawiając Niemca w pierwszym składzie chciał zwiększyć siłę i moc Liverpoolu w walce o dominację w środkowym sektorze boiska. Trzeba przyznać, że była to słuszna decyzja. W tym intensywnym pojedynku wkład Cana w poczynania the Reds był niezwykle cenny. Zakładał udany pressing, wymuszając sporo błędów gości.

Georginio Wijnaldum 9 - GRACZ MECZU - Ciężko przyczepić się do czegokolwiek w grze Holendra przeciwko City. Strzelił bramkę, był cały czas pod grą, wykonał tytaniczną pracę zarówno w destrukcji, jak i grze ofensywnej. W końcówce meczu sprytnie kradł sekundy Obywatelom w bocznych sektorach boiska.

Adam Lallana 8.5 - 7 bramek i 7 asyst w bieżących rozgrywkach mówią same za siebie. Lallana znów był wiodącą postacią w szeregach Liverpoolu. Zaliczył świetne podanie w 8. minucie meczu do Wijnalduma. Napędzał grę ofensywną the Reds. Po zmianie Hendersona został cofnięty przez menadżera, co nie przeszkodziło mu w kontynuowaniu efektywnego i efektownego występu.

Sadio Mane 7 - Przedostatni mecz Senegalczyka przed wyjazdem na Puchar Narodów Afryki. Będzie go brakowało Liverpoolowi, to więcej niż pewne. Dzięki swojej szybkości i mobilności, skutecznie rozciągał linię obrony the Citizens. Był nieco w cieniu swoich kolegów z linii ognia, lecz i tak dołożył cegiełkę do sukcesu the Reds.

Roberto Firmino 7.5 - Divock Origi rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, dzięki czemu Brazylijczyk zagrał na 'szpicy'. Wywierał świetny pressing na rywalach. Prawdziwa zmora dla przeciwnika. Jego gra bez piłki musi zrobić wrażenie na kibicach. Czasem przesadzał nieco ze sztuczkami technicznymi, zamiast szukać prostszych rozwiązań.

Divock Origi 7 - Dostarczył Liverpoolowi potrzebnej energii po wejściu na boisko. Wywalczył kilka rzutów rożnych.

Lucas Leiva 6 - Ocena wyjściowa.

Autor: AirCanada Dodano: 01.01.2017

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON