20.10.2018 Huddersfield 0:1 Liverpool

Liverpoolowi udało się dotrzymać kroku Manchesterowi City, wygrywając po słabym meczu minimalnie z Huddersfield za sprawą trafienia Mo Salaha. Oto oceny serwisu!

WYJŚCIOWA XI

Alisson Becker – 6,5 - Spokojny, pewny i znowu niepokonany. Raz pomógł mu słupek, innym razem dobrze wyłapał główkę Depoitre'a, ale głównie jego największym sprzymierzeńcem były mizerne umiejętności rywali.

Andrew Robertson - 6,5 - Nieźle, solidnie, ale w ofensywie gra się nie kleiła i nie mógł nic zdziałać. Jak na wysoką liczbę długich piłek, które przelatywały przez jego strefę radził sobie dobrze.

Joe Gomez – 6,5 - Szkoda, że znowu został przesunięty na bok obrony, bo w środku był niesamowity, ale i tak sobie poradził, chociaż kilka razy gubił ustawienie. Zagrał kluczową piłkę do Shaqiriego przy bramce.

Virgij van Dijk - 6,5 - Nawet Holender nie zagrał wielkiego meczu. Przeważnie oczywiście dominował i dobrze czytał grę, ale też przytrafił mu się kiks w polu karnym, po którym rywal miał znakomitą sytuację do wyrównania.

Dejan Lovren – 6 - Bywało lepiej. Kilka razy przysnął. Stracił piłkę po podaniu Alissona tuż przed polem karnym. Przegrał walkę w powietrzu z Depoitrem, który oddał dobry strzał głową. Jeszcze zbyt łatwo się dał przejść Diakhaby'emu w końcówce, kiedy łatał dziurę po prawej stronie. Trudno nie mieć wrażenia, że Joe Gomez radził sobie lepiej na tej pozycji w tym sezonie.

James Milner- 6 - Wrócił po kontuzji szybciej niż oczekiwano, ale nie wrócił do formy sprzed kilku tygodni. Przeciętny występ, który zakończył zejściem z urazem. W tym meczu dał się zapamiętać głównie z zagrania ręką w polu karnym, po którym gospodarze domagali się rzutu karnego.

Jordan Henderson – 6,5 - Sprawnie radził sobie w środku i trudno mu coś zarzucić. Niestety musiał zejść w przerwie przez kontuzję.

Adam Lallana - 5 - Po długiej przerwie pojawił się w składzie i wyglądał tak jakby właśnie długo nie grał. Nierówny występ. Jego podania czasem były niedopracowane, nogi niekoniecznie nadążały za głową. Zarobił niepotrzebną żółtą kartkę a w końcu się poddał i poprosił o zmianę. Musi jeszcze sporo pracować, żeby fizycznie wejść na wymagany poziom.

Xherdan Shaqiri - 7GRACZ MECZU - Najlepszy na placu. Zaliczył asystę i zaliczył błyskotliwe podanie do wchodzącego Robertsona w pole karne. Te dwa zagrania to nieliczne momenty w tym meczu, za które należą się brawa. Dawał dużo energii i nie było powodów do zmartwień, kiedy miał piłkę przy nodze.

Mohamed Salah - 6,5 - Przede wszystkim strzelił gola precyzyjnym uderzeniem. Miał jeszcze kilka momentów, ale ciągle to nie jest Mo, który na kilku metrach ucieka przeciwnikowi. Mógł skończyć mecz, ale uderzył niecelnie po podaniu Sturridge'a.

Daniel Sturridge - 6 - Przez cały mecz nie znalazł się w dobrej sytuacji strzeleckiej. Miał kilka ciekawych zagrań jak podania od Salaha czy Firmino, którzy mogli podwyższyć wynik, ale jednak jego wkład w grę był ograniczony.

REZERWOWI

Gini Wijnaldum - 6,5 - Poprawił grę w środku, bo potrafił utrzymać się przy piłce i wygrać pojedynek fizyczny z rywalem. Raczej starał się utrzymać nas w grze i zapewnić kontrolę, więc grał głównie defensywnie.

Fabinho - 6,5 - Ożywił grę. Widać po nim, że czuje głód piłki. Nie tylko zabezpieczał linię obrony, ale całkiem udanie przechodził wyżej z piłką i próbował gry na małej przestrzeni z partnerami. Jest coraz bliżej regularnej gry. W końcu ile możemy czekać?

Roberto Firmino - 6 - Jego wejście powinno przynieść ulgę i drugie trafienie, ale chociaż w kilkanaście minut zdążył odebrać kilka piłek i znaleźć się w odpowiednich strefach to finalnie albo beznadziejnie podawał albo mocno chybiał. Cały czas w kluczowym momencie akcji ofensywnej brakuje jakości.

Autor: Hulus Dodano: 22.10.2018

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON