21.09.2011 Brighton 1-2 Liverpool

Liverpool pokonał 2-1 Brighton na terenie klubu z The Championship i awansował do kolejnej rundy Carling Cup. Zerknijcie Państwo na oceny serwisu za te zawody.

Pepe Reina 7 - Hiszpański golkiper zaliczył udane zawody, dobrze interweniując przy strzałach Sparrowa czy Noone’a. Nie miał wiele do powiedzenia przy golu z jedenastki, chociaż wyczuł intencje strzelającego.

Martin Kelly 6.5 - Młody Scouser wrócił po kontuzji i z pewnością potrzebuje 3-4 spotkań, by ustabilizować formę. Rozgrywał niezłą partię, aczkolwiek często raziły niedokładne zagrania Anglika. Świetnie asekurował Reine pod koniec 1 odsłony, wybijając piłkę na korner.

Jamie Carragher 6.5 - Carra spisywał się naprawdę przyzwoicie, nie dając wielkiego pola manewru napastnikom gospodarzy. W 89 minucie jednak minimalnie spóźnił się ze wślizgiem, ‘robiąc’ kolejnego karnego dla przeciwnika w bieżących rozgrywkach.

Sebastian Coates 6.5 - Pierwszy występ w wyjściowym ustawieniu ściągniętego w sierpniu Urugwajczyka wypadł w miarę obiecująco. Wygrywał pojedynki główkowe, dobrze współpracował z Carragherem, chociaż czasem zbyt nerwowo wprowadzał piłkę do gry, co zaowocowało strzałem w poprzeczkę Noone’a w 46 minucie.

Jack Robinson 7 - Młodziutki Jack zrobił swą grą dobrze wrażenie na lewym boku defensywy. Szczególnie w pierwszej odsłonie udanie szarżował w ofensywie wspierając Bellamy’ego czy Suareza. Pomylił się poważniej tylko raz w 43 minucie, gdy nie zdołał wrócić do defensywy, dając dogodną szansę na gola snajperowi Brighton.

Lucas Leiva 6.5 - Brazylijczyk nie miał łatwego zadania w środku pola, czasem wyglądał niechlujnie, dając za dużo swobody Bridcuttowi i Navarro.

Jay Spearing 6.5 - Spearo od początku przejawiał wielką ochotę do gry. Grał z wielką determinacją a ewentualne błędy nadrabiał ‘gryzieniem trawy’. Miał wyraźną chrapkę na gola, próbując uderzeń z dystansu. Po jednym z nich Ankergren sparował piłkę na słupek. Nasz pomocnik popełnił jednak poważny błąd w 89 minucie w polu karnym, prowokując późniejszy wślizg Carry na Vicente.

Dirk Kuyt 7.5 - Holender miał tradycyjnie sporo energii, co było do przewidzenia, po przesiedzeniu całego meczu na White Hart Lane na ławce. Strzelił ładnego gola w swoim stylu, ponadto dobrze współpracował z Bellamy’m i Suarezem, kreując temu drugiemu świetną okazję bramkową w 1 połowie.

Maxi Rodriguez 7 - Skrzydłowy The Reds także był głodny gry, sprawiając niejednokrotnie problemy przeciwnikom, prowokując ich do fauli kończonych kartkami. Zaliczył też asystę po szybkiej kontrze w 80 minucie.

Craig Bellamy 8 - GRACZ MECZU - Czekał na swoją szansę, doczekał się jej i skorzystał w 100%. Jego gol strzelony z zimną krwią w 7 minucie dał gościom spokój w dalszej fazie meczu. Później posłał piekielną bombę z około 40 metrów po rzucie wolnym, która zatrzymała się na poprzeczce bramki gospodarzy. Miał też swój udział przy drugim golu. Był szybki, nieprzewidywalny i napędzał ‘czerwoną machinę’ z przodu razem z Suarezem.

Luis Suarez 7.5 - Można powiedzieć, że Urugwajczykowi do pełni szczęścia zabrakło bramki, a miał ku temu świetne 2 okazje w pierwszej połowie. Zaliczył asystę przy golu Bellamy’ego. Został zmieniony w 75 minucie.

Steven Gerrard 6.5 - Długo oczekiwany powrót wreszcie stał się faktem. Kibice z wielkim entuzjazmem przywitali wbiegającego na boisku kapitana na kwadrans przed końcem. Nie kto inny jak Gerrard długim wybiciem piłki rozpoczął bramkową akcję Liverpoolu. Poza tym grał ze spokojem i pełnym opanowaniem.

John Flanagan 6 - Ocena wyjściowa.

Autor: AirCanada Dodano: 22.09.2011

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON