19.01.2013 Liverpool 5:0 Norwich

Liverpool rozstrzelał Kanarki na Anfield Road po świetnym występie graczy Brendana Rodgersa. Zespół chcący odpłacić kibicom za porażkę z United w poprzedniej kolejce nie zostawili złudzeń Norwich i już drugi raz w tym sezonie zaaplikowali podopiecznym Chris Hughtona pięć bramek.

WYJŚCIOWA XI

Brad Jones 7 - Kolejny raz w tym sezonie udanie zastąpił niedostępnego Pepe Reinę. Rzadko zmuszany był do zaprezentowania swoich umiejętności, ale w tych sporadycznych próbach Norwich zachowywał się pewnie.

Glen Johnson 8.5 -Po słabym występie na Old Trafford Anglik zademonstrował się świetnie na lewej obronie. Nieśmiałość w ofensywie Wisdoma na prawej stronie Glen nadrabiał po drugiej stronie. Brał udział przy wszystkich akcjach bramkowych, zaliczając przy tym dwie asysty. Zawłaszczył totalnie lewą stronę boiska.

Jamie Carragher 7 - Nieoczekiwanie znalazł się w składzie kosztem Skrtela i zagrał na swoim poziomie. W obronie bez błędu, w ofensywie bez udziału. To było za łatwe zadanie dla takiego weterana.

Daniel Agger 7.5 - w obronie podobnie jak jego starszy kolega bezbłędny. Angażował się dodatkowo w ofensywę, chociaż bez efektu końcowego.

Andre Wisdom 6.5 - Na pewno cieszyć mogą kolejne cenne minuty doświadczenia na poziomie Premier League. Porządny występ. Rzadko włączał się do ataku, ale nie podejmował tam najlepszych decyzji.

Jordan Henderson 9 - GRACZ MECZU - Wspaniałą bramką rozpoczął strzelaninę na Anfield. Być może było to jego najlepsze trafienie w karierze, które zbiega się w czasie z rosnącą formą młodego Anglika. Po tym zagraniu nabrał więcej pewności siebie i kolejna próba była również imponująca. Na kończące jego występ brawa zasłużył również dokładnym podaniem do Downinga przy bramce Sturidge'a. Poza tym zaliczył szereg dokładnych i dynamicznych zagrań. Klasowy występ w ofensywnej roli Jordana i na zachętę dostaje miano gracza meczu.

Steven Gerrard 9 - Kapitan potwierdził wysoką formę z ostatnich tygodni. Już od pierwszych minut zasygnalizował wszystkim, czego mogą się spodziewać. Najpierw jednym podaniem z głębi pola uruchomił Downinga w środku pola karnego a chwilę potem z dobrze znaną sobie agresją(nie brutalnością) dwukrotnie walczył o odbiór. Dyrygował i dowodził nasza grą ze środka pola. Rozpoczynał większość ataków, podejmując szybkie i właściwe decyzje. Uwieńczył ten występ w typowy(przynajmniej niegdyś) dla siebie sposób, czyli nie dając żadnych szans bramkarzowi strzałem z dystansu.

Lucas Leiva 8 - Chociaż fizycznie daleki od najwyższej formy to i tak dla Norwich był za dobry. Popełnił kilka fauli, miał trudności w pojedynkach szybkościowych, ale i tak zaliczył kilka odbiorów. Jednak to, co najlepsze zademonstrował z piłką przy nodze. Dzięki przepuszczeniu piłki przez Sturidge'a na jego koncie ląduje asysta przy bramce Suareza. Razem z kapitanem panował w środku pola i bez problemu znajdował z przodu adresata do prostopadłego podania. Kolejny krok do powrotu do formy Brazyliczyka.

Daniel Sturridge 9 - Czy można było więcej oczekiwać od nowego napastnika? Świetnie układała mu się współpraca z Suarezem a wspomniane wcześniej przepuszczenie piłki było tego najlepszym dowodem. Razem wypracowali jeszcze kilka bardzo dobrych okazji. Daniel strzelał kilka razy, ale ciągle wprost w Bunna aż po podaniu Downinga udało mu się praktycznie wejść z piłką do bramki. Chociaż samo wykończenie nie było trudne to należy go pochwalić za znalezienie się w odpowiednim miejscu. Wcześniej w tym sezonie brakowało nam takich wejść w polu karnym przeciwnika. Poza tymi sytuacjami Sturridge grał świetnie. Nie oddawał piłki, podawał bardzo dokładnie, dobrze wykorzystywał swoją siłę i szybkość.

Stewart Downing 8 - Rzadko asystuje w lidze, ale jak już to robi to na najwyższym poziomie. Podanie do Daniela było trudne do wykonania a jednocześnie perfekcyjnie ulokowane pomiędzy zasięgiem bramkarza a obrońcami. Stewart stwarzał ciągłe problemy rywalom na prawej stronie i gdy schodził do środka. Pozytywny występ Anglika.

Luis Suarez 9 - Jeśli ktoś martwił się jak zagra Suarez, kiedy Sturidge przejmie rolę środkowego napastnika to ten mecz rozwiał wszelkie wątpliwości. Ustawiony nieco głębiej niż zwykle zademonstrował swoją wszechstronność. Dobrze grało mu się ze Sturridgem, którego szukał podaniami w pole karne. Sam z łatwością wykończył dobrą piłkę od Lucasa. Nie obyło się oczywiście od kilku siatek i zadziwiających zwodów. Widocznie obecność Daniela w składzie wpływa na jeszcze lepszą grę Urugwajczyka.

REZERWOWI

Raheem Sterling 7.5 - Wniósł sporo energii na lewe skrzydło. Bardzo dobrze wypracował bramkę na 5:0 i miał pecha, że jego strzał(podanie?) przeciął obrońcą i ostatecznie ta bramka nie została zapisana na jego konto.

Fabio Borini 6.5 - Zagrał 20 minut w drodze do powrotu do formy po kontuzji i błysnął głównie ciekawym zwodem w prawym narożniku boiska. Warto odnotować dobre ustawienie przy ostatniej bramce. Fabio był na miejscu, żeby ewentualnie dobić strzał Sterlinga i wykazał się podobną inteligencją w polu karnym co wcześniej Sturridge.

Joe Allen 6 - Wszedł na ostatni kwadrans.

Autor: Hulus Dodano: 21.01.2013

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON