Osób online 912

Oceny wg LFC.pl


Za nami kolejny fantastyczny występ The Reds. Po zdeklasowaniu Realu Madryt i Manchesteru United, przyszedł czas na zespół tylko odrobinę gorszy. Aston Villa, 5. zespół Premier League, nie była jednak w stanie sprostać rozpędzonemu Liverpoolowi i poległa na Anfield aż 5-0. Oto oceny LFC.pl dla naszych zawodników.

Pepe Reina - 7,5 - Pepe udowodnił, że słabiutki mecz na Old Trafford był tylko jednorazowym wypadkiem przy pracy. The Villans, a szczególnie Carew kilkukrotnie testowali naszego bramkarza, ten jednak po raz kolejny zachował czyste konto. Do tego pewny przy dośrodkowaniach.

Alvaro Arbeloa - 7 - w pierwszej połowie skrzydła Villi nieźle sobie poczynały, jednak później już Alvaro na spółkę z Aurelio opanowali sytuację i obydwaj mogli sobie pozwolić na ofensywne rajdy. Mógł je jednak nieco lepiej wykorzystać. Już nie wspominając o akcji po fatalnym błędzie Friedela.

Fabio Aurelio - 7 - w zasadzie tak samo jak Arbeloa. Po nerwowym okresie między pierwszą a drugą bramką, Aurelio uspokoił prawe skrzydło AV i po profesorsku kasował rajdy Milnera.

Jamie Carragher i Martin Skrtel - 7,5 - oceniani razem bo i wspólnie tworzą zaporę niemal nie do przejścia. Niemal, gdyż Carew na spółkę z Heskeyem mogli nam jednak krzywdę zrobić, ale zagrożenie to zupełnie zażegnano po drugiej bramce Liverpoolu.

Javier Mascherano - 7,5 - i cóż rzec o Javierze? Po swojemu zasuwał w środku pola i skutecznie uprzykrzał życie pomocnikom gości.

Xabi Alonso - 8 - "who the f**k is Gareth Barry" - tak pod stadionem wołali do Xabiego kibice po rewanżu z Realem. I Alonso pokazał różnicę klas między nim a kapitanem Villi. Znów dominacja w środku pola, do tego kilka błyskotliwych zagrań w ofensywie.

Steven Gerrard - 7 - hat-trick nieco zaciemnia obraz gry naszego kapitana, gdyż ten w gruncie rzeczy zagrał bardzo przeciętny mecz. Choć aktywny, to jednak niefrasobliwy i nieskuteczny w ataku. Bramki zawdzięcza kolegom.

Dirk Kuyt - 7 - przy pierwszej bramce świetnie znalazł się w polu karnym i huknął nie do obrony. Otworzył wynik, dzięki czemu szybko zdjął presję z naszego zespołu. Potem jednak trochę niewidoczny i w zasadzie ograniczał się do zwyczajowej harówy w środku pola.

Albert Riera - 8,5 -GRACZ MECZU - hiperaktywny Hiszpan strzelił przepiękną bramkę, wywalczył rzut karny i niemal bez przerwy nękał obronę AV. Oby to był znak, że nasz lewoskrzydłowy wraca do formy po całej serii przeciętnych i słabych występów.

Fernando Torres - 6,5 - mocno przeciętny występ Nando. Niby aktywny, jednak nic z tej aktywności nie wychodziło. Sytuację sam na sam z Friedelem powinien był spokojnie wykorzystać, a zamiast tego pozostał lekki niesmak po średnio zasłużonej czerwonej kartce, przez co ja np. nie do końca potrafiłem się cieszyć tak okazałym zwycięstwem. Oby apelacja O'Neilla była skuteczna i Friedel mógł zagrać przeciwko United.

Zmiennicy:

Daniel Agger - 6,5 - uradował mnie ogromnie widok Duńczyka na boisku. Dan, pomimo powrotu po kontuzji, był bardzo aktywny... w ataku. Próbował rajdów, jednak widać było, że dopiero próbuje 'wyczuć' piłkę.

Lucas Leiva - 6 - nic specjalnego nie pokazał, ale i też nic nie zepsuł, co jak na jego nierówne występy w tym sezonie też jest swego rodzaju osiągnięciem. Miał nawet okazję do oddania groźnego strzału, jednak spudłował.

David N'Gog - 6 - niewidoczny i mało aktywny, w zasadzie ocena wyjściowa.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Anfield pożegnało Matipa i Thiago - zdjęcia  (0)
20.05.2024 00:56, AirCanada, liverpoolfc.com
Van Dijk: Życie toczy się dalej  (0)
19.05.2024 21:53, Fsobczynski, thisisanfield.com
Arne Slot pożegnany w Rotterdamie  (0)
19.05.2024 21:51, Vladyslav_1906, Liverpool Echo
Galeria zdjęć z pożegnania Jürgena Kloppa  (0)
19.05.2024 21:46, Bartolino, liverpoolfc.com
Klopp: Teraz jestem jednym z was  (8)
19.05.2024 20:35, Bartolino, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
19.05.2024 20:31, Zalewsky, SofaScore