Osób online 1126

John Henry: Pierwszy wywiad


Za pośrednictwem oficjalnej strony Liverpoolu przedstawiamy Państwu pierwszy wywiad z nowym właścicielem klubu, Johnem Henrym. Mówi w nim o swojej dumie z powodu przejęcia LFC oraz o tym, jak NESV chce wprowadzić The Reds w nową erę.

Na początku John, witamy w Liverpool Fotball Club...

Dziękuję. Bardzo się cieszę, że ostatecznie mogę tutaj być.

Jak bardzo NESV usatysfakcjonowane jest faktem bycia nowym właścicielem naszego klubu?

Jesteśmy bardzo zadowoleni. Rozmawiałem z naszymi partnerami w Stanach i byli niezwykle szczęśliwi.

Ostatnie kilka dni było dramatyczne. Jak opiszesz je ze swojego punktu widzenia?

To były stresujące dni, pełne gwałtownych zwrotów akcji, ale na szczęście wszystko zakończyło się zgodnie z planem. Jestem bardzo dumny, że udało nam się wypracować tą umowę.

Zawsze wierzyłeś, że uda się tego dokonać?

Nie. Często zastanawiałem się, czy nie lepiej wrócić do domu. Nawet dziś nie miałem stuprocentowej pewności. Czasem byłem niemal przekonany, jednak wtedy dochodziło do zwrotu i wszystko się zmieniało. Współpracowałem ze znakomitym zespołem. Martin, Ian i Christian wykonali fantastyczną robotę i cieszę się, że zakończyła się ona sukcesem.

Umowa została zawarta i możemy wybiegać teraz w przyszłość. Czy dostrzegasz podobieństwa pomiędzy Liverpoolem a Boston Red Sox w momencie kupna klubu?

Liverpool w 2010 roku i Red Sox w 2001 mają wiele wspólnych cech. Dyskutowaliśmy o nich w momencie rozpoczęcia starań o przejęcie LFC. Przykładowo, kwestia nowego stadionu była w 2001 roku niezwykle istotna dla Red Sox, a my nie byliśmy pewni, co należało zrobić - budować nowy obiekt czy zmodernizować Fenway. Podobny problem mamy tutaj. Musimy porozmawiać i zasięgnąć opinii miejscowej społeczności, władz miasta, kibiców. Naszym celem jest takie rozwiązanie problemu, które okaże się najlepsze na dłuższą metę.

Zamierzamy pracować bardzo ciężko. Przed nami długa droga jeśli chcemy, aby klub powrócił na należne mu miejsce. Naprawdę, podczas ostatnich dwóch miesięcy, poznaliśmy wyzwania i kłopoty z jakimi boryka się Liverpool i chcemy je rozwiązać. Mamy silne podstawy poza boiskiem, a na nim możemy odbudować swoją siłę, choć nie będzie to łatwe.

Część kibiców Liverpoolu wyraża swoje obawy widząc, że ich klub ponownie trafił w ręce Amerykanów. Rozumiesz ten strach?

Bez wątpienia, mogę to zrozumieć. To były ciężkie trzy lata, podczas których oczekiwano bardzo wiele, dlatego nie chciałbym na samym początku niczego obiecywać. Wolę zadawalać niż wzbudzać nadzieję. Mówiąc ja, mam na myśli New England Sports Ventures. Jesteśmy silną organizacją, nie tylko pod względem finansowym, mamy znakomitych strategów i chcemy zająć się tym już jutro.

Większość fanów Liverpoolu na całym świecie jest dziś bardzo szczęśliwa. Co chciałbyś im przekazać?

Mogę powiedzieć tylko, że zamierzamy pracować tak ciężko jak tylko to możliwe, ponieważ bez wątpienia na to zasłużyliście. Wspieraliście ten klub w najtrudniejszych czasach i zrobimy wszystko co w naszej mocy, abyście mogli być dumni z niego i z nas. To wielkie wyzwanie, ale myślę, że podołamy mu.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Van Dijk: Życie toczy się dalej  (0)
19.05.2024 21:53, Fsobczynski, thisisanfield.com
Arne Slot pożegnany w Rotterdamie  (0)
19.05.2024 21:51, Vladyslav_1906, Liverpool Echo
Galeria zdjęć z pożegnania Jürgena Kloppa  (0)
19.05.2024 21:46, Bartolino, liverpoolfc.com
Klopp: Teraz jestem jednym z was  (8)
19.05.2024 20:35, Bartolino, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
19.05.2024 20:31, Zalewsky, SofaScore