Osób online 921

Konchesky: Roy sobie poradzi


Paul Konchesky wsparł dzisiaj Roya Hodgsona w jego staraniach, by Liverpool wrzucił piąty bieg i piął się w górę tabeli Premier League. Obrońca zdaje sobie sprawę, że The Reds zaliczyli nie najlepszy start sezonu 2010-11.

Jednakże biorąc pod uwagę wzrost morale po ostatnim zwycięstwie nad Blackburn, wierzy on, że drużyna wkrótce zacznie pokazywać swój prawdziwy potencjał.

Konchesky nie ma wątpliwości, że Hodgson jest właściwym człowiekiem by prowadzić Liverpool.

- Chciał przyjść do Liverpoolu i radzi sobie naprawdę dobrze. Było mu ciężko, tak jak było też i nam, ale to na niego spadła cała krytyka.

- Myślę, że jest właściwym człowiek by prowadzić Liverpool. Ciężko pracuje przy treningach, chce pomagać nam stawać się lepszym każdego dnia.

- Nie wstydzi się mówić, jak wg niego coś powinno wyglądać, ale jeśli piłkarze myślą, że może to zostać zrobione inaczej, wysłuchuje ich i bierze to pod uwagę. Zaczyna już trafiać do nas ze swoimi pomysłami i jestem pewien, że może daleko nas zaprowadzić.

- Mieliśmy złe chwile, ale musimy trzymać się razem. Manager przyjął na siebie falę krytyki, ale pozostał dobrej myśli i podnosi piłkarzy na duchu. Mam nadzieję, że uda nam się czerpać z jego siły.

Konchesky przeżył kilka nieco zawrotnych miesięcy odkąd podążył za Hodgsonem z Fulham na Anfield, w ostatnich godzinach okienka transferowego.

Jak na razie, przez kontuzje obrońca mógł wystąpić jedynie w siedmiu spotkaniach, kiedy w między czasie poza boiskiem, New England Sports Ventures dopięło zakup klubu.

- Kiedy jesteś człowiekiem z zewnątrz, czytasz o rzeczach które się dzieją, ale tak naprawdę nie zdajesz sobie z nich sprawy – przyznał Konchesky. Zupełnie co innego, jeśli przyjdziesz, i zobaczysz na własne oczy. Na początku ciężko było się zadomowić.

- Trzymałem głowę nisko, ale chłopaki sprawili, że poczułem się naprawdę mile widziany. Ogólnie, przeżyłem tutaj dwa wspaniałe miesiące i z niecierpliwością czekam na przyszłość. Teraz czuję się dobrze, i, odpukać, mam nadzieję, że przeszedłem już moją porcję kontuzji. Teraz po prostu chcę mieć dobry sezon.

Pewność siebie w Melwood została podtrzymana po dwóch bardzo obiecujących występach przeciw Napoli i Blackburn.

Po ciężko wywalczonym bezbramkowym remisie w Neapolu, Liverpool w niedzielę zanotował zwycięstwo 2-1 nad drużyną Sama Allardyce’a, co zakończyło serię siedmiu meczów bez zwycięstwa.

Tempo i zaciekłość z jaką zagrali The Reds przeciwko Blackburn były szczególnie godne uwagi, a Konchesky ma nadzieję, że uda im się podtrzymać ten impet przeciwko Bolton Wanderers w niedzielę.

- Nie chodzi tylko o wynik, chodzi o naszą grę. Patrząc od meczu z Napoli, można zauważyć że pozbieraliśmy się nieco i więcej walczymy. Sądzę, że jest to znak, że wracamy na właściwą drogę.

- Mamy teraz szansę nabrać impetu. Byłoby ciężko, jeśli nie osiągnęlibyśmy korzystnego rezultatu w ostatni weekend, ale sprawy mają się teraz dużo lepiej i jedyna droga, w którą wszyscy chcemy zmierzać, to w górę. Naszym celem jest teraz wygrywać mecz za meczem i przeć naprzód.

Konchesky zdążył już w tym sezonie wystąpić na Reebok Stadium, kiedy pomógł Fulham wywalczyć bezbramkowy remis.

Jest więc świadomy zagrożenia, jakie będzie stanowić zespół Owena Coyle’a.

- Zmienili swój styl gry – powiedział nr 3 Liverpoolu. – Byłem tam, kiedy Fulham grał z nimi na początku sezonu. Próbują grać piłką, ale nadal potrafią zagrać długimi podaniami, jeśli jest taka potrzeba. Będzie ciężko, ale jeśli zaczniemy tak jak z Blackburn, nie widzę powodu dla którego nie mielibyśmy znowu wygrać.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Anfield pożegnało Matipa i Thiago - zdjęcia  (0)
20.05.2024 00:56, AirCanada, liverpoolfc.com
Van Dijk: Życie toczy się dalej  (0)
19.05.2024 21:53, Fsobczynski, thisisanfield.com
Arne Slot pożegnany w Rotterdamie  (0)
19.05.2024 21:51, Vladyslav_1906, Liverpool Echo
Galeria zdjęć z pożegnania Jürgena Kloppa  (0)
19.05.2024 21:46, Bartolino, liverpoolfc.com
Klopp: Teraz jestem jednym z was  (8)
19.05.2024 20:35, Bartolino, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
19.05.2024 20:31, Zalewsky, SofaScore