Osób online 766

Boss o Mychitarianie


Jürgen Klopp powiedział, dlaczego nie próbował pozyskać do Liverpoolu swojego byłego zawodnika, a obecnie ofensywnego pomocnika Czerwonych Diabłów, Henrikha Mychitariana.

Klopp pracował z Ormianinem w Borussii Dortmund, która w 2013 roku zapłaciła za niego 21,5 miliona funtów, wygrywając wyścig z the Reds po ówczesnego piłkarza Szachtara Donieck.

Jednak kiedy było już wiadome, że Mychitarian zmieni klub tego lata, Klopp nie podłączył się do walki z Manchesterem United o jego podpis na kontrakcie. Przeszedł na Old Trafford za około 26 milionów funtów.

– Miałem tego zawodnika w drużynie – powiedział Klopp – Jeśli pracujesz z piłkarzami, wiesz więcej na ich temat. Chcesz dowiedzieć się czegoś o innych graczach. Tak to jest.

– Wiedziałem trochę wcześniej, że tam odchodzi. Absolutnie nie widziałem powodu, by wkroczyć do akcji. Nie działamy tak.

– Nie szukamy zawodników, z którymi już pracowaliśmy. Jeśli to robisz, znasz ich dobre i złe strony. Zastanawiasz się, czy warto ponownie z nimi pracować.

– To nie jest nudne, ale wiesz już wszystko o każdym z nich, więc w jaki sposób możesz się rozwinąć? Gdzie następny krok? Gdzie kolejny bodziec do rozwoju?

– Moglibyśmy zabiegać o wielu piłkarzy. Trzeba jednak przede wszystkim wiedzieć czego się potrzebuje.

Liverpool stracił okazję na pozyskanie Mario Götzego, który przeniósł się z Bayernu Monachium do Borussii Dortmund tego lata.

Trwały nawet rozmowy z Niemcem, jednak z tego powodu, że the Reds nie byli w stanie zaoferować mu gry w Champions League, Götze nie zdecydował się na transfer do Liverpoolu i chciał poczekać na inne oferty do końca Euro 2016.

Klopp zakończył te starania klubu i pozyskał w zamian Sadio Mané za 30 milionów funtów.

– Jest wielu piłkarzy, którzy chcą dołączyć do jakiegoś klubu, tylko jeśli gra w Champions League. Nie rozumiem tego, ale tak właśnie jest – dodał Boss.

– Znam tych zawodników, więc nie pytam się ich o to. Szukam piłkarzy, którzy będą mieli tę jakość i umiejętności, by grać w Lidze Mistrzów, ale także byliby gotowi do wspólnego zakwalifikowania się do tych rozgrywek.

– Może to tylko jeden rok, w którym nie będą tam grali, ale też jest możliwe, że to jest akurat dla nich najważniejsze. Nigdy tego nie zrozumiem.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (6)

Rossmann 30.07.2016 12:31 #
Lubie Kloppa i jego wypowiedzi ale akurat tutaj pierdzieli jak potłuczony. Nie chcieliśmy Ormianina to nie, na ch** podpinać pod to jakąś filozofię...
kubaburza 30.07.2016 13:04 #
Zgodzilbym sie z Kloppem ale proba sprowadzenia Gotze tym slowom przeczy..
redhuman 30.07.2016 19:06 #
Klopp ewidentnie ściemnia i ma powód, przecież nie powie, że Liverpool to w tej chwili zbyt mało istotny klub, by zabiegać o takie gwiazdy. Ale mógł wymyślić lepszą bajkę, niż kompletnie nie mający sensu argument, że nie ściągamy zawodnika X, bo... znamy jego dobre i słabe strony/wiemy się o nim wszystko :D Wiem, jak zajebisty jest Mychitarian, więc go nie ściągnę. Ewidentna ściema ;p
Mort 30.07.2016 19:28 #
A może nie układał im się współpraca w Dortmundzie? W końcu Mkhitaryan tam nie błyszczał za czasów Kloppa.
777daw 30.07.2016 21:56 #
Mort dokladnie takie samo zdanie mam na ten temat za Kloppa Ormianin nic nie pokazywal
maz78 31.07.2016 02:09 #
Mychitarian jako jedyny z Borusii wypowiadal sie na temat JK nie pochlebnie. Jurgen chyba nie potrafi sie z tym pogodzic. Nie chcemy pracowac z bylymi zawodnikami Heniek; na Nie, a Mario na Tak. Jurka ponioslo. Mam nadzieje, ze w sezonie takich gaf nie bedzie strzelal.

Pozostałe aktualności

Anfield pożegnało Matipa i Thiago - zdjęcia  (0)
20.05.2024 00:56, AirCanada, liverpoolfc.com
Van Dijk: Życie toczy się dalej  (0)
19.05.2024 21:53, Fsobczynski, thisisanfield.com
Arne Slot pożegnany w Rotterdamie  (0)
19.05.2024 21:51, Vladyslav_1906, Liverpool Echo
Galeria zdjęć z pożegnania Jürgena Kloppa  (0)
19.05.2024 21:46, Bartolino, liverpoolfc.com
Klopp: Teraz jestem jednym z was  (8)
19.05.2024 20:35, Bartolino, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
19.05.2024 20:31, Zalewsky, SofaScore