Milner o finale Ligi Mistrzów

W związku z porażką w walce o tytuł mistrzowski zespół skoncentrował się na pokonaniu Tottenhamu. James Milner ma nadzieję, że zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów odkupi winy zespołu.

- Gdy na początku sezonu wyobrazisz sobie, że zwyciężysz 30 z 38 meczów, to chciałbyś myśleć, że to wystarczy. To rozczarowujące, ale oczywiście to tylko udowadnia jak dobry jest Manchester City. Powinniśmy być dumni z tego, co osiągnęliśmy. Niestety trochę nam zabrakło, ale to, czego dokonaliśmy przeciwko Barcelonie daje nam okazję ku temu, aby odkupić nasze winy i sięgnąć po medale, ponieważ uważam, że każdy z nas zasługuje na takowy.

- Wiele przeszliśmy przez ostatnie dwa tygodnie. Począwszy od meczu wyjazdowego z Barceloną, zagraliśmy wtedy całkiem dobrze, ale przegraliśmy. Następnie wybraliśmy się do Newcastle, gdzie wyszarpaliśmy pozytywny rezultat i potem mecz rewanżowy w środku tygodnia. Mając na uwadze to, że ostateczny wynik sezonu był poza naszym zasięgiem nie mogę nachwalić się zespołu za zwyciężenie w ostatnim meczu i pokazanie charakteru.

- Kibice byli niewiarygodni w tym sezonie, wspierali nas, gdy tego potrzebowaliśmy i pomagali w trudnych momentach, dlatego zawsze mówię, że nie tylko chłopacy z zespołu zasługują na medal, ale kibice również.